Organizacja pododdziałów piechoty niskiego szczebla.Tematem wykładu (i mam nadzieję również dyskusji) jest organizacja pododdziałów piechoty niskiego szczebla czyli obejmujących zagadnienia od szczebla drużyny do szczebla kompanii. Motorem napędowym podjęcia tej tematyki jest fakt otrzymania prośby ze strony Królestwa Hasselandu o pomoc w doprowadzenia rozwiązań ich armii do takiego stanu, aby umożliwiło to współprace z armią RB. Ponieważ obecne rozwiązania organizacyjne armii KH są w zasadzie całkowicie błędne to jest to dobra okazja do przedstawienia tematu.
Najniższym szczeblem w piechocie jest
drużyna czyli pododdział liczący od kilku do kilkunastu żołnierzy (zależnie od przeznaczenia) i z zasady posiadająca jakiś sprzęt transportowy będący często (w armii nowoczesnej - zwykle) również środkiem walki. Drużyna dzieli się czasem na sekcje - ale taki podział nie jest konieczny i w realu bywa stosowany lub nie. Współczesna drużyna piechoty liczy z zasady około 10 żołnierzy, a jej dokładna liczebność jest determinowana pojemnością jej pojazdu czyli bojowego wozu piechoty lub transportera opancerzonego.
Kolejnym szczeblem jest
pluton - czyli pododdział składający się z 2-5 drużyn i liczący zwykle od dwudziestu paru do czterdziestu kilku żołnierzy. Pluton posiada kilka - jeśli chodzi o pluton piechoty to zwykle 3 lub 4, plutony rozpoznawcze czy plutony broni wsparcia mogą mieć ich więcej.
Kompania jest kolejnym szczeblem organizacyjnym - składa się z dowództwa i 2-5 plutonów. Liczy zwykle od 100-150 żołnierzy w piechocie, choć pododdziały specjalistyczne bywają mniej lub bardziej liczne. Kompania posiada z zasady ponad 10 pojazdów oraz jest szczeblem organizacyjnym na którym zaczyna występować już element logistyczny.
Zacznijmy więc od drużyny piechoty...Jaki powinien być skład drużyny?Przede wszystkim współczesna i nowoczesna drużyna piechoty powinna posiadać bojowy wóz piechoty - czyli pojazd umożliwiający dowiezienie żołnierza na pole walki oraz jego wsparcie ogniowe, a także umożliwia prowadzenia walki nie wysiadając z pojazdu i samym pojazdem, który dysponuje odpowiednim uzbrojeniem. Część BWP umożliwia prowadzenie ognia z broni strzeleckiej przewożonej drużyny, ale współcześnie się od tego rozwiązania odchodzi (jako mało efektywnego), na rzecz lepszego uzbrojenia samego pojazdu. Bojowy wóz piechoty może być pojazdem gąsienicowym i zwykle tak jest, a również ostatnio pojawiają się BWP kołowe - gdyż oba rozwiązania mają zalety i wady, a "złotego środka" nie ma.
Liczebność drużyny jest determinowana pojemnością pojazdu, który ma 2 lub 3-osobową załogę (współcześnie najczęściej 3) oraz przewozi kilku żołnierzy desantu. Skoro opieramy się na potrzebach KH i rozwiązaniach własnych to jest to 7-8 żołnierzy.
Pozostańmy więc w okolicach armii RH i KH...Armia KH wybrała jako swój podstawowy BWP istniejący w realu i produkowany seryjnie rosyjski BMP-3:
[ Załącznik nie istnieje ]
Jest to pojazd gąsienicowy, o masie 18,7 tony i silnie uzbrojony bo posiadający zarówno działo niskociśnieniowe 100mm (z możliwością wystrzeliwania z lufy PPK), jak i sprzężone z nim działka 30mm i karabin maszynowy 7,62mm. Dwa dodatkowe karabiny maszynowe są umieszczone z przodu kadłuba i są obsługiwane przez dwóch żołnierzy desantu, którzy zajmują miejsca po obu stronach kierowcy. Jest to rozwiązanie nietypowe przy konstruowaniu takich pojazdów - i ma swoje wady, bo ci żołnierze mogą opuszczać pojazd tylko przez górne włazy w przedniej części pojazdu, co naraża ich na ogień przeciwnika. Oczywiście rozwiązanie ma też zalety, bo zwiększa siłę ognia pojazdu. W ogóle BMP-3 ma dużą silę ognia, większą niż przeciętny BWP - jest to jednak okupione zdecydowanie słabszym niż współczesna przeciętna opancerzeniem pojazdu.
Armia RB posiada zarówno BWP gąsienicowe, jak i kołowe. jako gąsienicowy BWP wybrano pojazd, który produkowany seryjnie nie jest i jest nim polski projekt oznaczony kryptonimem "Anders". Jednak jak nadmieniłem na wstępie - mikroświat umożliwia takie wybory, przecież "real nie istnieje" i nie istnieją też np. jego problemy ekonomiczne z reala.
Pojazd oznaczony jest u nas jako
CVT-5 i ma dwie odmiany czyli typowy bojowy wóz piechoty CVT-5-30, którego podstawowym uzbrojeniem jest armata automatyczna 30mm...
[ Załącznik nie istnieje ]
... oraz wóz wsparcia ogniowego uzbrojony w działo 120mm (przy zmniejszonej możliwości przewożenia desantu).
[ Załącznik nie istnieje ]
Jest to pojazd o masie bojowej około 33 ton (przez co ma lepszą ochronę pancerną niż np. BMP-3) i oprócz uzbrojenia głównego ma sprzężony z nim karabin maszynowy oraz możliwość wystrzeliwania (z osobnej wyrzutni) przeciwpancernych pocisków kierowanych. W wersji uzbrojonej w działko 30mm może przewozić 8 żołnierzy desantu, a w wersji WWO z działem 120mm tylko 4. Załogę w obu przypadkach stanowi 3 żołnierzy.
Używamy również starszego typu BWP, który nazwaliśmy CVT-4-IFV i jest on oparty również na pojeździe, który w realu do produkcji nie wszedł i też polskiego projektu - a mianowicie pojazd zwany BWP-2000, który w realu miał zastąpić stare, zużyte i nie spełniające już dawno wymagań pola walki BWP-1 (BMP-1). W realu to nie nastąpiło i WP dalej "buja się" z mało już przydatnym BMP-1. Ale w rzeczywistości wirtualnej to mogło sobie nastąpić... i u nas nastąpiło. Swego czasu zastąpiliśmy BMP-1 i BMP-2 (oznaczone u nas odpowiednio CVT-1-IFV i CVT-2-IFV) właśnie "przejściowym" typem BWP. Obecnie te pojazdy służą u nas w dwóch dywizjach na Anatolii, bo na terenie macierzystej wyspy zastąpiliśmy je już docelowymi CVT-5.
[ Załącznik nie istnieje ]
Jest to pojazd o masie około 20 ton (podobna ochrona pancerna co w BMP-3), mogący przewozić oprócz 3-osobowej załogi 8 żołnierzy desantu. Uzbrojeniem głównym jest automatyczna armata 60mm (sprzężona z km i możliwość instalacji wyrzutni PPK) czyli coś co miało być czymś pośrednim pomiędzy działkiem 30-35mm, a działem kalibru 100-120mm, zbyt dużym by zachować możliwość przewożenia odpowiedniej liczby desantu. Doświadczenia wykazały jednak, że "złoty środek" nie istnieje i lepiej mieć po prostu dwa pojazdy z różnym uzbrojeniem.
Oprócz gąsienicowych mamy również kołowe BWP czyli odmiana bojowa kołowego transportera opancerzonego. Tym razem jest to pojazd produkowany seryjnie i używany w realu czyli fiński transporter Patria używany i produkowany w Polsce jako Rosomak.
[ Załącznik nie istnieje ]
Pojazd jest uzbrojony w działko 30mm oraz sprzężony z nim karabin maszynowy. Ma masę około 22 tony, dobrą ochronę pancerną (boczne do kalibru 14,5mm włącznie) i załogę 3-osobową. W pojeździe jest 8 miejsc dla żołnierzy desantu.
Pojemność wozów bojowych determinuje liczebność drużyny, ale czy można przyjąć zasadę "tylu ile się zmieści"?Przecież pluton może potrzebować 2-3 dodatkowych miejsc dla żołnierzy doraźnie przydzielonych do jego składu... może to być saper, snajper czy żołnierz mający pełnić rolę "przewodnika" w terenie na który przybywa pluton itd. Gdzieś te miejsca trzeba znaleźć...
Ponieważ łączna pojemność naszych BWP to 11 żołnierzy, przyjęto więc zasadę że drużyna będzie liczyła 10 żołnierzy czyli 3 załogantów i 7 żołnierzy spieszających się. W każdym BWP jest jedno wolne miejsce - w przypadku nowych struktur jest to o tyle ważne, bo wozem dowódcy plutonu jest pojazd z działem 120mm i są tam tylko 4 miejsca dla desantu (wykorzystane 1 100%). Pluton piechoty RB może więc do swoich pojazdów zabrać 3 dodatkowych żołnierzy - bo liczy 3 drużyny i ma 4 pojazdy. W przypadku plutonów ze starszymi BWP i kołowymi BWP są to 4 miejsca - bo w każdym z czterech wozów jest jedno wolne miejsce.
Czy jednak można przyjąć taki sam układ w armii KH gdzie BWP ma łącznie 10 miejsc i 3-osobową załogę?
Wymagałoby to redukcji żołnierzy desantu do 6 - co zmniejsza siłę ogniową i możliwości drużyn. Oczywiście można się na to zdecydować, ale równie dobrze można pozostawić wolne miejsca w pojeździe dowódcy plutonu i również pozostawić drużynę 10-osobowa i siedmiu żołnierzy do walki w spieszeniu.
Oprzyjmy się więc na drużynie liczącej 10 żołnierzy, w tym 3 stanowiących załogę BWP.
W jaki sposób należałoby ich uzbroić?Tutaj możliwości są różne... zacznijmy od broni maszynowej - można uzbroić drużynę w:
a/ 1 uniwersalny karabin maszynowy*
b/ 1 karabinek maszynowy
c/ 2 karabinki maszynowe
d/ 1 jeden karabin maszynowy i 1 karabinek maszynowy.
Rozwiązanie "b" odrzuciłem jako zapewniające najmniejsze możliwości ogniowe, natomiast rozwiązanie "d" choć najbardziej atrakcyjne ogniowo jednak nie bardzo nadaje się w sytuacji gdy liczba spieszonych żołnierzy wynosi tylko 7, bo trzeba cały czas pamiętać o masie przenoszonej amunicji, a amunicja karabinowa jest około dwa razy cięższa od pośredniej. Byłoby dobre gdyby spieszona drużyna miała np. 9 żołnierzy.
W armii RB przyjęto, że w drużynie są 2 karabinki maszynowe - natomiast dodatkowy uniwersalny karabin maszynowy (zapewniający większa odległość prowadzenia ognia) jest umieszczony w dowództwie plutonu. razem więc pluton ma 7 sztuk broni maszynowej - 6 kbkm i 1 ukm.
[ Załącznik nie istnieje ]
Element spieszający się drużyny piechoty RB od lewej:
- dowódca drużyny (kbk)
- celowniczy/strzelec kbkm (kbkm)
- strzelec (kbk) - pełni też funkcję pomocnika celowniczego kbkm (przenosi dodatkowa amunicję)
- strzelec z granatnikiem (kbk z granatnikiem podwieszanym)
- celowniczy/strzelec kbkm (kbkm)
- strzelec (kbk) - pełni też funkcję pomocnika celowniczego kbkm (przenosi dodatkowa amunicję)
- strzelec z granatnikiem (kbk z granatnikiem podwieszanym).Warto zaznaczyć, że ważny jest typ broni czyli jej możliwości - w RB używamy obecnie kbkm wzorowanego na belgijskim Minimi (bardzo rozpowszechniony w realu), który jest zasilany taśmowo i ma wymienną lufę. W zasadzie siła ognia nie różni się od ukm - a jedyna różnica to fakt, że kbkm może prowadzić skuteczny ogień na odległości mniejsze niż ukm, a jego pociski posiadają mniejsza siłę przebicia przeszkód.
Czy takie rozwiązanie będzie najlepsze dla drużyny KH?
Nie do końca jeśli bazując na tym, że jak można przeczytać ich sprzęt bazuje na uzbrojeniu rosyjskim... Mamy w takim przypadku kbkm (RPK), który jest zasilany z magazynka, nie ma wymiennej lufy i jest cięższą odmianą karabinka automatycznego. Jednak jest bronią niewiele większą od kbk (nieco dłuższa i cięższa lufa oraz dwójnóg), nie prowadzi tak intensywnego ognia (nie może strzela z zamkniętego zamka - istnieje możliwość przegrzania i samozapłonu), a więc nie potrzebuje takich ilości amunicji jak broń zasilana z taśmy. W zasadzie strzelec tej broni może amunicje przenosić sobie sam, a zawsze w razie czego może skorzystać z zapasu magazynków innych strzelców, bo magazynki kbkm i kbk są wzajemnie zamienne.
Przyjęcie jednak zasady dwóch takich kbkm zmniejsza jej siłę ognia bo "umaszynowiona" wersja kbk nie może się równać z "prawdziwym" karabinem maszynowym. Jednocześnie używany ukm (PK lub PKM) jest lżejszy od używanego w RB ukm FN MAG - bo PKM jest chyba najlżejszą bronią tej klasy. W takim przypadku rozwiązaniem optymalnym jest moim zdaniem przydzielenie drużynie zarówno ukm, jak kbkm, który to będzie bronią, która będzie np. strzelać intensywnie tylko wtedy gdy obsługa ukm będzie zmieniała stanowisko lub taśmę. Jeżeli przyjąć zasadę dwóch granatników podwieszanych w drużynie to pozostaje jeden żołnierz, który może wspomagać obsługę ukm w przenoszeniu dodatkowej (cięższej niż przy kbkm) amunicji.
W tym przypadku spieszający się element drużyny mógłby wyglądać tak:
[ Załącznik nie istnieje ]
Element spieszający się proponowanej drużyny piechoty KH od lewej:
- dowódca drużyny (kbk)
- celowniczy ukm (ukm)
- pomocnik celowniczego ukm (kbk)
- strzelec kbkm (kbkm)
- strzelec (kbk) - może przenosić dodatkową amunicję do ukm
- strzelec z granatnikiem (kbk z granatnikiem podwieszanym)
- strzelec z granatnikiem (kbk z granatnikiem podwieszanym).Kolejną kwestią są granatniki przeciwpancerne - ale współcześnie popularność zyskały niewielkie granatniki jednorazowego użytku. I tak taka broń nie może zniszczyć współczesnego czołgu i raczej jest przeznaczona do niszczenia lżejszych wozów bojowych (BWP czy transportery opancerzone, a także do niszczenia celów np. w budynkach), a drużyna zmechanizowana ma zwykle wsparcie własnych wozów bojowych. Takie granatniki są przewożone w BWP i nie mają etatowej obsługi - po prostu w miarę potrzeb zabierają je i strzelają z nich wyznaczeni żołnierze drużyny.
Bardziej skuteczny sprzęt można umieścić na wyższym szczeblu - np. w plutonie. I w plutonie piechoty RB jest w dowództwie lekkie działo bezodrzutowe (wzorzec z reala
Carl Gustaw - może wystrzeliwać pociski nie tylko przeciwpancerne), ale tylko w plutonach na kołowych BWP CVW-5-IFV oraz na starszych BWP CVT-4-IFV. Ze względu na brak miejsca w plutonie na nowych BWP CVT-5 nie ma takiej broni i jej obsługi w dowództwie plutonu... ale brak tego sprzętu rekompensuje wóz dowódcy plutonu z działem 120mm, które może niszczyć również czołgi oraz wspierać piechotę skutecznymi pociskami odłamkowo-burzącymi.
[ Załącznik nie istnieje ]
Dowództwo plutonu piechoty (zmechanizowanego) RB gdy wyposażony on jest w pojazdy serii CVT-5, od lewej:
- dowódca plutonu (kbk)
- celowniczy ukm (ukm)
- pomocnik celowniczego ukm (kbk)
- sanitariusz (kbk) [ Załącznik nie istnieje ]
Dowództwo plutonu piechoty (zmechanizowanego) RB gdy wyposażony on jest w pojazdy serii CVT-4-IFV lub CVW-5-IFV, od lewej:
- dowódca plutonu (kbk)
- celowniczy ukm (ukm)
- pomocnik celowniczego ukm (kbk)
- celowniczy lekkiego działa b.o. (kbk + dz.b.o.)
- pomocnik celowniczego działa b.o. (kbk)
- pomocnik celowniczego działa b.o. (kbk)
- sanitariusz (kbk)Natomiast w przypadku armii KH można jak najbardziej granatnik wielorazowego użytku w plutonie umieścić - jak mniemam będzie to RPG-7, który współcześnie używa już pocisków nie tylko przeciwpancernych, ale też odłamkowych i zapalających. Nie będzie bowiem potrzeby umieszczania (jak w plutonie RB) uniwersalnego km na szczeblu plutonu bo ukm-y są w drużynach. jednocześnie pozostaną wolne miejsca w BWP dowódcy... bo skład dowództwa to oprócz dowódcy właśnie obsługa granatnika (2 żołnierzy - lub trzech przy większym zapasie amunicji) i sanitariusz. Nie jest dobrym pomysłem - jak wyczytałem w temacie armii KH, aby sanitariuszem był jeden żołnierz drużyny - w podstawowym zakresie przeszkoleni powinni być wszyscy żołnierze, a jeden sanitariusz na 10 żołnierzy to przesada. lepiej umieścić w plutonie jednego, ale lepiej kwalifikowanego i z lepszym wyposażeniem.
[ Załącznik nie istnieje ]
Dowództwo proponowanego plutonu piechoty (zmechanizowanego) KH, od lewej:
- dowódca plutonu (kbk)
- celowniczy granatnika ppanc. (kbk + granatnik)
- pomocnik celowniczego granatnika ppanc.. (kbk)
- pomocnik celowniczego granatnika ppanc. (kbk)
- sanitariusz (kbk)Pluton KH miałby więc dwa wolne miejsca w wozie dowódcy plutonu.
Skład plutonu...Na forum KH wyczytałem coś takiego:
Jeden pluton składa się z 50 żołnierzy. Na czele plutonu stoi porucznik.
Każdy pluton podzielony jest na 5 drużyn zmechanizowanych. Jedna drużyna składa się z 10 żołnierzy.
Tym plutonem nikt nie dowodzi... w każdym razie skutecznie - bo jego dowódca nie dość, że musi dowodzić na raz aż 5 drużynami to jednocześnie jest dowódca jednej z nich. Na pewno się pogubi...
Praktyka wojen dowiodła że najlepszym układem jest umieszczenie w plutonie trzech drużyn. Usprawnia to dowodzenie i nie obarcza dowódcy nadmiarem czynności na polu walki. Musi "ogarnąć mniejszy" odcinek, a jak mniejszy to zrobi to sprawniej i będzie "bliżej swoich żołnierzy". Jednocześnie jeśli dowódca ma jeden BWP, a trzy pozostałe to pojazdy drużyn - czyli pluton liczy 4 pojazdy - jest układ najkorzystniejszy przy walce tymi pojazdami. Pluton dzieli się wtedy na dwie grupy po dwa pojazdy i taki układ pozwala najlepiej osłaniać się ogniem w terenie urozmaiconym i zurbanizowanym.
Pluton z 3 drużynami i 4 pojazdami liczyłby w KH łącznie 38 żołnierzy i posiadał 3 ukm, 3 kbkm i 1 granatnik przeciwpancerny (nie licząc jednorazowych) i 6 granatników podwieszanych. Z tego 26 żołnierzy ulegałoby spieszeniu, a 12 stanowiło załogi BWP.
Dla porównania pluton RB ma 37 żołnierzy (przy wozach CVT-5), z czego spiesza się 25 (12 to załogi) lub 40 żołnierzy przy wozach CVW-5-IFV i CVW-4-IFV, z czego spiesza się 28 żołnierzy (12 to załogi). Pluton RB 1 ukm i 6 kbkm, 6 granatników podwieszanych oraz w przypadku poruszania się wozami CVW-5-IFV i CVW-4-IFV jeszcze lekkie działo bezodrzutowe.
To tyle o kwestiach drużyny i plutonu... zanim przejdziemy do szczebla kompanii - zapraszam do dyskusji lub zadawania pytań.___________________________
*) Dla informacji - stosuję cały czas nomenklaturę polską, współczesną (zawartą w PN-V-01016 z 2004) gdzie karabin i karabin maszynowy to broń strzelająca amunicją karabinową, a karabinek i karabinek maszynowy to broń strzelająca amunicja pośrednią.