Co monarchicznego w rodach?
"Rodzina jest dla człowieka czymś ważniejszym od państwa. Ludzkość składa się z jednostek, a każda jednostka wie, co znaczy dla niej rodzina. Jest to jej kolebka,miejsce wzrastania oraz społeczna osłona. Naturalne jest więc, że ludzkość to
jednostki i rodziny, a nie państwa. (...) Społeczeństwa, w których z jakiejś przyczyny dochodzi do zagrożenia istnienia i spójności rodziny, przypominają pole, którego roślinności zagraża susza czy pożar. Kwitnące ogrody i bujne pola są tam, gdzie roślinność rozwija się w sposób naturalny, kwitnie, umacnia swe korzenie i rozrasta się. Podobnie jest z ludzkim społeczeństwem."