Andrzeju - niepotrzebnie przyczepiłeś się do Kristiana - bo jego informacja była wartościowa. Zgodnie z naszymi ugruntowanymi zwyczajami nie ma u nas obowiązku stosowania form grzecznościowych typu "Pan" czy "Ekscelencja" itd. - stosujemy je zasadniczo tylko przy okazjach bardzo oficjalnych, a nie na co dzień.
Nowy mieszkaniec może nie życzyć sobie, żeby zwracać się do niego per Ty.
I właśnie dlatego ta informacja Kristiana była sensowna - bo osoba z zewnątrz, nie znająca jeszcze naszych zwyczajów nie może oczekiwać takich wyszukanych form i nie powinna się dziwić czy oburzać na powszechną w sieci formę "per Ty". To nie my stosujemy się do zwyczaju gości, a w całym cywilizowanym świecie jest dokładnie odwrotnie - to gość dostosowuje się do zwyczajów gospodarzy. Jak jedziesz za granicę to dostosowujesz się zwyczajów miejscowych, a nie usiłujesz zmieniać miejscowych na swoją modłę bo to niegrzeczne. W zasadzie stosuje się to i w realu i w sieci czyli w wirtualu.
Dla unikania problemów i niejasności dobrze jest jak jest o tym poinformowany. I Kristian takiej informacji udzielił - zawczasu, aby nie było niepotrzebnych spięć.
Przecież to nie oznacza, że Tobie czy Adamowi Dostojewskiemu nie wolno takich form stosować czy, ze są one źle postrzegane (choć przesada może śmieszyć - to jednak nikt się tego nie wyśmiewa). Wolno jeśli taka jest Wasza wola - ale nie możecie oczekiwać tego od innych, bo zasadniczo od początku RB (w każdym razie od stycznia na pewno - bo wtedy tutaj przybyłem) w codziennych sytuacjach zwracamy się do siebie po imieniu - co zresztą jest przyjętą powszechnie zasadą tzw. netykiety.