Prawdopodobnie chodzi o to, że Krzysztofowi się nie chce robić nowej mapy nadaremno. 
Dokładnie tak... poświęcanie paru godzin pracy zupełnie bez sensu... bo nie spodziewam się, żeby sytuacja była inna niż na Anatolii uważam za bez sensu.
Czymże niby ta wyspa będzie różniła się od Anatolii, na której w zasadzie poza jednym miastem, jednostkami wojskowymi nikt nie działa... gdyby nie obecna dzierżawa pewnego obszaru przez Carstwo Brodryjskie to dalej by się tam nic nie działo. Przecież nawet nikomu się nie chce proponować nazw dla rzek itd. I co kolejne niepotrzebne piksele?
Ja z kolei nie rozumiem strachu przed "nowymi pikselami". Nie ma możliwości, by Bialenia w jakiś sposób na tym straciła, a jest duża szansa, iż na tym zyska.
Ja z kolei nie rozumiem bezsensownego rozszerzania terytorium w zasadzie na zasadzie "mieć, aby mieć"... tylko mi pisz, że będziesz tam coś robił - bo Twój zapał to widać z tym "Metrem"... i po co było działanie z robieniem "skażonej strefy" jak Wam po dwóch dniach przeszło... wkrótce pewnie trzeba będzie wkroczyć i odkazić teren.
Kolekcjonowanie pikseli to jak w nieistniejącym realu "zbieractwo"... tylko to się do zaburzeń psychicznych tam kwalifikuje. Feliks jak zwykle pospamujesz na ten temat i roztoczysz "wielkie plany" i na tym się skończy.
Nie są nam potrzebne kolejne tereny... i ktoś tutaj krytykuje Sarmację o wyciąganie łap po kolejne piksele. Jak dla mnie śmieszne.
A kto powiedział, że Krzysztof będzie musiał ją wykonać?
No fakt... znalazł się "pracuś" co to jeszcze niczego z sensem dla tego kraju nie zrobił... poza spamem i kopiowaniem linków z netu. Życzę powodzenia... znudzi się Tobie po chwili jak zwykle i tyle z tego będzie.