Mikronacyjny hipster:
1. Zamiast dyskutować, trolluje i śmieszkuje. Prześmiewczo odnosi się do idei, do moralności, do działalności organizacyjnej. Często podważa sens jakichkolwiek identyfikacji i działań.
2. Gdy już dyskutuje, nie argumentuje merytorycznie, tylko rzuca górnolotnymi hasłami, żeby zaimponować rozmówcy. Często używa sformułowania „a jak byłem tam i tam".
3. Lubi szokować rozmówcę trudnymi zbitkami pojęciowymi i słownictwem postmodernistycznym. Tego rodzaju zbitki działają na niego uwodzicielsko, ceni autorów którzy się nimi posługują i z upodobaniem sam je stosuje w każdej sytuacji.
4. Przyznaje się do kontrowersyjnych w swoim środowisku ideologii próbując się w ten sposób lansować. W zależności od kontekstu, ideologią taką może być prosarmatyzm, faszyzm, komunizm albo jeszcze coś innego. Czasem dorabia do tego uzasadnienie nazywając taki lans np. „aktywizacją nudnej atmosfery”.
5. Na podobnej zasadzie lansuje się kontrowersyjnymi fascynacjami historycznymi: może popierać Markusa Vilandera, "przepad", zamachy stanu etc. Zawsze robi to w manierze prowokacyjnej, mającej zaszokować rozmówców. Obnosi się z antybialenizmem lub z nacjonalizmem regionalnym.
6. Jeździ po całym mikroświecie, akceptuje popkulturę, stara się być celebrytą. Chwali się znajomościami ze znanymi postaciami z zagranicy.
7. Identyfikuje się przez pryzmat swojej przeszłości, często podkreśla w ilu krajach był, ile w nich znaczył i jakie ma doświadczenie.. Niekiedy znajomości ocenia przez pryzmat wpływów znajomego.
8. Intelektualnie ma niewiele do zaoferowania: nie pisze nic lub pisze mało, jeśli już pisze to jego teksty są słabe.
9. Zamiast tego lansuje się „bywaniem”, znajomościami i tytułami zagranicznymi: „bywa” na dworach, na różnych spotkaniach, konferencjach, pełni fasadowe funkcje w różnych mikronacjach, orrganizacjach, ostentacyjnie stara się wkupić w łaski osób uznawanych przez siebie za wpływowe: niekiedy może w tym celu knuć, intrygować, obmawiać i donosić.
10. Nie nadaje się do faktycznej pracy organizacyjnej ani publicystycznej. Jeśli rzeczywiście angażował się kiedyś w jakąś mikronację, na ogół został z niej usunięty. Swoją niezdarność w tej dziedzinie pokrywa śmieszkowaniem i pozowaniem na cynika.
Podsumowanie:
kim jest mikronacyjny hipster? Jest bezwartościowym intelektualnie, moralnie i politycznie zerem, do tego kulturowym dyletantem i organizacyjnym beztalenciem.
Dlaczego przybiera pozę mikronacyjnego hipstera? Ponieważ chce się dowartościować i udowodnić że jednak nie jest zerem, tylko że jest „ponad to” i że nieskończenie przewyższa intelektualnie ludzi którzy nie są hipsterami ani śmieszkami, nie wierząc już w to wszystko, z czego oni jeszcze nie wyrośli.
Co należy zrobić z prawicowym hipsterem? Uświadomić mu prawdę: że jest podczłowiekiem. Wtedy może coś ze sobą zrobi albo przynajmniej zostanie skompromitowany w obliczu innych i nie będzie znajdował podobnych sobie naśladowców-nieudaczników.