Szanowni Państwo,
Jako, że wcześniej nie maiłem okazji pozwolę sobie jeszcze dzisiaj się tutaj wypowiedzieć.
Konferencja Wolnogradzka była kontynuatorem Szczyt, który odbył się trzy miesiące temu w Angemont. Równolegle do niej odbywały się obrady i dyskusje Sojuszu ds. Promocji i Rozwoju.
Chęć uczestniczenia w obradach zgłosiło bardzo wiele mikropaństw od tych najmniejszych liczących po 2-3 obywateli, aż po największą mikronacje obecnego v-świata. Mimo to, aktywność większości państw na konferencji nie była zbyt duża i często wiązała się tylko 2-3 postami (z czego jeden w prezentacjach delegacji). Nie mam zamiaru nikogo krytykować, ani oceniać, ale można dzięki temu zauważyć jak obecnie wygląda dyplomacja i współpraca międzynarodowa. Czy możemy liczyć na znaczną poprawę sytuacji w v-świecie nie wykazując żadnej aktywności? Jeżeli nic nie zmienimy nie możemy oczekiwać, że ludzie sami do nas przyjdą. Dobitnie pokazuje to temat dot. wyprawy do innego mikroświata, gdzie większość państw uznała to za zbędne, gdyż nie przyniesie im korzyści i z góry zakładała, że źle się to skończy. Niestety, ale takie podejście nie doprowadzi do sukcesów...
Udało nam się ustalić, a właściwie jeszcze nie ostatecznie, że będziemy cyklicznie prowadzić szczyty takie jak ten. Myślę, że jest to dobry pomysł i kolejna szansa na większe zaangażowanie się. Tylko działając wspólnie, razem możemy osiągnąć naprawdę wiele. A chyba o to nam chodzi.
Na koniec chciałbym jeszcze bardzo serdecznie podziękować organizatorom szczytu: Panu Prezydentowi Swarzewskiemu, Jego Ekscelencji Michalskiemu oraz calej Republice Bialeńskiej.
Mam nadzieję, że chociaż część państw biorących udział w konferencji zaangażuje się w realne działanie i wstąpi do Sojuszu.