Autor Wątek: Sprawy rodzinne a rzekoma secesja od rodu  (Przeczytany 233 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Alberto de Medici

  • Sędzia Ludowy
  • Fundament
  • *****
  • Wiadomości: 2856
  • : 173
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zapluty podmiot reakcji, mały naleśnik
    • NPE: LS14060400070
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Sprawy rodzinne a rzekoma secesja od rodu
« dnia: Śro, 18 Lut 2015, 11:44:56 »
Szanowni a zacni!

Najsampierw zajmę się sprawą rodziny Dostojewskich, której chcąc nie chcą jestem protoplastą. Zdaję sobie sprawę, że małżonka moja Aleksandra zawarła związek małżeński z profesorem Andrzejem Swarzewskim. Jest to fakt niezaprzeczalny i w pełni zgodny z prawem. Małżeństwo zostało zawarte po mojej "śmierci", więc nie można kwestionować jego legalności. Pro forma więc ogłaszam, iż:
Związek małżeński zawarty pomiędzy moją osobą, a Aleksandrą Izabellą stracił ważność po mojej "śmierci", tak więc gdy powrócę do świata żywych nie będą łączyły mnie z Panią Prezydent żadne stosunki rodzinne..

Otwartą pozostaje sprawa naszego syna a legalnego Cara Brodrii Mikołaja. Moim zdaniem Jego Wysokość winien wybrać czy zachowa nazwisko ojca (Dostojewski von Vincis) czy nazwisko matki (Dostojewski-Swarzewski).

Kolejną kwestią jest oświadczenie naszej byłej żony. Zdaje się, że nie ma ono charakteru legalnego, a tem bardziej aktu prawnego. Przeto możemy je potraktować jako nieobowiązującą notę. Po pierwsze nie zostało opublikowane w Monitorze, po drugie zostało wydane przez władzę nielegalną (v. wątek o moim powrocie)

Cytuj (zaznaczone)
Jednocześnie ogłaszamy, że wszyscy członkowie rodu von Vincis tracą wszystkie przywileje wraz z możliwością dziedziczenia Tronu Brodryjskiego.

Jako członek rodu von Vincis mogę tylko wyrazić swoje oburzenie jak takowe zdanie mogło ujrzeć światło dzienne. Z drugiej zaś strony cieszę się, że to tylko nieobowiązująca nota, którą - mam taką nadzieję - możemy potraktować jako swoisty żart.

Proszę także by mój poprzedni wątek został odblokowany. Chciałbym wyrazić głębokie ubolewanie z powodu, że tenże post został skasowany i prosiłbym, by po raz kolejny nie popełniać tego błędu.
« Ostatnia zmiana: Śro, 18 Lut 2015, 14:21:57 wysłana przez Adam Aleksander Dostojewski von Vincis »
(-) Alberto Carlos de Médici y Zep

Offline Aleksandra Dostojewska

  • Narzeczona Alberta Medycejskiego y Zep
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1648
  • : 75
  • Płeć: Kobieta
  • Tytularna Królowa Bialenii
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Sprawy rodzinne a rzekomwa secesja od rodu
« Odpowiedź #1 dnia: Śro, 18 Lut 2015, 12:55:21 »
Cytuj (zaznaczone)
Czcigodny Panie!

Pragnę po raz drugi zwrócić Panu uwagę, by nie przeszkadzał Pan w funkcjonowaniu życia politycznego w Carstwie Brodryjskim poprzez upublicznianie prywatnych poglądów o wątpliwej treści merytorycznej.
Jednocześnie stwierdzam, iż jest to moje ostatnie ostrzeżenie wobec Pańskiej osoby, kolejne wybryki tego typu nie będą tolerowane.
BYŁY PREZYDENT RB
Jej Carska Wysokość Aleksandra Izabella Dostojewska de domo Salazar Savinion, secondo voto Swarzewska, Imperatorowa, Caryca Brodrii, Caryca Rosyji, Arcyksiężna Uhrainy do 30.01.2016 r., Księżna Czuwacji
Dwukrotnie Prezydent Republiki Bialeńskiej

Offline Alberto de Medici

  • Sędzia Ludowy
  • Fundament
  • *****
  • Wiadomości: 2856
  • : 173
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zapluty podmiot reakcji, mały naleśnik
    • NPE: LS14060400070
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Sprawy rodzinne a rzekoma secesja od rodu
« Odpowiedź #2 dnia: Śro, 18 Lut 2015, 14:30:10 »
Szanowna Pani Prezydent,

Zarzuca mi Pani prezentowanie poglądów o wątpliwej treści merytorycznej. Jednak nie raczy Pani odnieść się do ich treści oraz przedstawić kontrargumenty, które to uderzałyby w moją wypowiedź w sposób merytoryczny. Zarzuca mi Pani przeszkadzanie w funkcjonowaniu państwa? W jaki sposób, czyżby merytoryczna dyskusja (notabene: merytoryczna, gdyż nie udowodniło mi Pani, że moje racje są niemerytoryczne) miała szkodzić państwu?

Ostatnie zdanie wypowiedzi Pani Prezydent mogę potraktować jako żart. Gdyż: nie ma Pani prawa do łamania wolności słowa, którą to gwarantuje mi Najwyższy Akt Prawny.

Odniosę się także do wypowiedzi z zablokowanego przez Panią wątku [powrót niegodnego monarchy]. Oto i ona.
(-) Alberto Carlos de Médici y Zep

Offline Aleksandra Dostojewska

  • Narzeczona Alberta Medycejskiego y Zep
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1648
  • : 75
  • Płeć: Kobieta
  • Tytularna Królowa Bialenii
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Sprawy rodzinne a rzekoma secesja od rodu
« Odpowiedź #3 dnia: Śro, 18 Lut 2015, 15:12:17 »
Myślałam, że już nie będę musiała odpowiadać na kolejne pańskie marne prowokacje, jednak jak widać jedna dotychczasowe odpowiedzi nie są dla Pana zrozumiałe, czyżby problem z rozumieniem tekstu czytanego?
No cóż, na dyskusję jestem zawsze gotowa. Jednak to co pan nazywa dyskusją odbiega od formatu do którego jestem przyzwyczajona.  Nie przedstawia pan żadnych sensownych argumentów a jedynie swoje racje i żądania, które powiedzmy szczerze godzą w moją osobę.   Tym bardziej jest to nie na miejscu, gdy Brodria nie jest już tą samą, którą pan pozostawił na pastwę losu.
Dzięki moim staraniom nie jesteśmy już ''państwem na uchodzctwie'', a Państwem. Zawarliśmy wpierw po ciężkich negocjacjach układ ze Związkiem Brodryjskim, a po jego upadku inkorporowaliśmy całe terytorium Federacji Brodryjskiej. Mówiąc nieskromnie, to moja zasługa.
Pan nie ma żadnych zasług i nie jest autorytetem dla Kraju. Jest pan jedynie obrazem nieudolnego, nieodpowiedzialnego monarchy.
Ostatnią rzeczą, którą powinien pan teraz robić jest pouczanie legalnych władz Brodrii.
,,Nie przystoi świniopasom doglądać pałaców. Tym akcentem (którego proszę nie odbierać personalnie) pragnę zakończyć.
BYŁY PREZYDENT RB
Jej Carska Wysokość Aleksandra Izabella Dostojewska de domo Salazar Savinion, secondo voto Swarzewska, Imperatorowa, Caryca Brodrii, Caryca Rosyji, Arcyksiężna Uhrainy do 30.01.2016 r., Księżna Czuwacji
Dwukrotnie Prezydent Republiki Bialeńskiej