Uwierz w Policję Krajową. Prędzej dwie trzecie kraju wyjedzie niż nastąpi tu jakaś rewolucja.
A jak już jesteśmy przy rewolucji, to przypomnijmy stary kawał: Wchodzi Swarzewski do windy, a wychodzi dwa tygodnie wcześniej. Tym razem kontekst byłby oczywiście inny (bardziej alegoryczny) i nazwisko niekoniecznie musiałoby pozostać identyczne, ale...
A tak poza tym, zdecydowanie popieram odgrodzenie się oficjalnie od Nordaty. Jest to zwyczajnie prostsze niż próba ogarnięcia tam czegokolwiek (działając na poziomie państwowym - pasjonatom oczywiście nie wolno zabraniać...).