REPUBLIKA Z PLUSEM
Pani Prezydent,
Panie Marszałku,
Panowie Posłowie,
Szanowni Obywatele!
Zgodnie z obietnicą, chciałbym rozwinąć to hasło i przedstawić konkrety.
Republika Bialeńska jest całkiem dużym i całkiem znaczącym państwem w skali mikroświata. Jednakże są pewne kwestie, które nas blokują i obok których nie możemy przejść obojętnie.
Skandaliczne i wołające o pomstę do nieba jest trwające ponad 3 miesiąca (od 27 grudnia) rozpatrzanie wniosku o wykładnię! Wysoce niewłaściwe jest zamrażanie oficjalnych wniosków oraz debat i głosowań parlamentarnych, ciągnięcie ich w nieskończoność. Źle rzutuje na wizerunek naszego państwa całkowita bezczynność części ministrów i części posłów (oczywiście nie mówię jeszcze o dopiero zaczynającej się kadencji). Uciążliwe i zniechęcające dla nowego obywatela może być niejasność w prawie, ale i ciągłe kłótnie na naszym forum. Paraliżujące i zniechęcające są ciągłe przestoje w gospodarce (wynikające z nieaktywności pewnych firm), co od wielu miesięcy uniemożliwia zagospodarowanie Anatolii. Wrogie aktywności jest komplikowanie zakładania regionów. Bardzo niemiłe i niezachęcające do pracy jest ciągłe, niby żartobliwe, jechanie po Prezydenta/Parlamencie (zależy z której strony).
Wydaje mi się, że w dużej mierze spoczęliśmy na laurach. Sułtan pochwalił, Sarmaci często bywają na naszym IRC-u (i vice verse), nasz MSZ ma częsty kontakt z premierem Dreamlandu i wzajemnie się szanują, część młodych mikronacji szanuje nas i uważa za swoisty wzór, jak stworzyć mikronację w dzisiejszych czasach, na Konferencji Wolnogradzkiej było kilkanaście największych mikronacji. To prawda, że w krótkim czasie staliśmy się ważnym ogniwem mikroświata. Ale jeszcze zdecydowanie nie czas na to, by leżeć do góry brzuchem i uważać się za całkowicie spełnionych!
REPUBLIKA Z PLUSEM ma na celu ponowne ruszenie do przodu naszego pociągu- Republiki Bialeńskiej. Parlament w obecnym kształcie z powodzeniem może stać się lokomotywą. Musimy jednak wyrazić chęć do pracy i przyznać się do pewnych błędów. Każdy popełnia błędy, a w naszym kraju nie ma takich, których jeszcze nie możemy naprawić.
Dlatego też składam wniosek formalny o powołanie Komisji Parlamentarnej ds. Naprawy Ustroju Politycznego i Relacji Społecznych. "1. Marszałek Parlamentu może na wniosek co najmniej dwóch posłów powołać komisję parlamentarną", dlatego proszę, żeby ktoś dopisał się do wniosku. Parlament może powołać w skład komisji osoby nie będące parlamentarzystami, jeśli są one z racji swojej wiedzy pożądane w jej składzie, dlatego też działanie komisji nie będzie ograniczone do naszego 5-osobowego grona.
Oczywiście możemy okłamywać samych siebie, żeby wszystko jest super, nasz system sprawdza się w 100% i żadnych kłopotów nie ma, a Swarzewski przejmuje rolę swojego powstańczego towarzysza i zrzędzi. Pytanie tylko, czy ta droga jest słuszna i dokądś zaprowadzi? Moim zdaniem jest to droga jedynie do upadku...