Przyjmuję do wiadomości.
Ten tydzień jest dla mnie koszmarny pod względem realnym (ale na szczęście w przyszłym tygodniu rekolekcje, a jako, że żyjemy w katolandzie, to prawdopodobnie przez 3 dni będę miał po 2 lekcje tylko

), więc komisja nie działa tak, jak bym to sobie wymarzył, ale jestem obecny, na pomysły mogę odpowiadać, itp.