A ja się nie zgodzę z przedmówcami i ogólnie ostatnimi trendami w RB. Nie potrzebujemy zmiany ustrojowej. Nasz ustrój jest dobry, demokracja z elementami hierarchii, równowaga pomiędzy władzą wykonawczą i ustawodawczej. Oczywiście jedni mogą ciągnąć bardziej w stronę demokracji, a dla innych ważniejsza może być hierarchia i mogą chcieć, żeby miała odzwierciedlenie w ustroju prawnym. Jedni mogą chcieć trochę większego wpływu władzy wykonawczej, a inni ustawodawczej. Ale podstawy są dobre, zdały półtoraroczny egzamin. Oczywiście można i warto reformować, bo idealnie nie jest, ale burzenie czegoś co działa jest trochę bez sensu.
Co nie zmienia faktu, że fyle popieram, co już uzasadniłem wyżej.