Pragnę poinformować, że oczekiwane pliki dotarły (na pomieszczenie wszystkiego potrzebne było pięć płyt). Do obecnego weekendu będę testował, czy wszystko jest obecne i wszystko działa. To absolutnie ostatni dzwonek, by przypominać sobie, co jest potrzebne. Po przetestowaniu całości wysyłam Krzysztofowi informację o tym, a wtedy wszystkie te pliki usunie on ze swojego komputera. I przepadną na wieki.
W ramach ciekawostek, wśród plików znajdują się również takie nigdy niewykorzystane ani nieprezentowane nam publicznie.
Temat pozwolę sobie przykleić do momentu zakończenia moich testów.