Porażka Koroniarzy na własnym stadionie
Korona Patrykpolis - Royal Shimontsen 0 - 2 (0 - 0)
Dziś graliśmy u siebie z Royal Shimontsen - mocnym klubem który zajmuje szczyt tabeli. Pierwszego gola w tym meczu strzelił Herman Dorn, nasz napastnik. Na trybunach euforia, która jednak szybko się skończyła, bowiem sędzia nie uznał bramki. Spotkało się to oczywiście z odpowiednią reakcją najgłośniejszych sektorów.
Królewscy wbili nam chwilę później dwie bramki, pierwszą w 64., a drugą w 69. minucie.
Na meczu było 17 000 kibiców, w tym ok. 70 z Shimontsen.
Zapraszamy na następny mecz - w poniedziałek o 17:00 jedziemy na Tomaszew.