Myślę, że powinna powstać Rada Nordaty (o czym już wspominałam w kampanii). Jeśli Uhraina nie będzie w stanie się podnieść i stworzyć własne forum, będzie miała reprezentantów w Radzie, zaś terytorium będzie pod zarządem Rady Nordaty, damy Uhrainie rok, do tego czasu każde z państw Rady będzie nadzorować sytuację i sprawować de facto jurysdykcję nad Uhrainą przez określony czas (będzie to mandat uhraiński).
Po roku jeśli nie odtworzy struktur podzielimy Uhrainę z zapisem, że uznamy prawo do tej ziemi osób, które brały faktyczny udział w jej tworzeniu.