Witam.
I przepraszam Bialeńczyków. W chwili tej rozmowy prezydent Batawii (chyba Szymon de la Łatka) niezbyt pozytywnie wypowiadał się o Republice. Szanowny Kuceł nie przedstawił kontekstu tej rozmowy. Nie jest chyba jakąś wielką tajemnicą, że w Batawii jest Aykm, Kitler (nie wiem czy nadal, przynajmniej w chwili tamtej rozmowy byli) i wielu innych których tak dobrze kojarzymy. Jest to taka sama sytuacja jak ta, w której odkryliśmy, że Gałkina to Grutin i nakłanialiśmy Adama i Aleksandrę do przybycia do RB.
Kolejna rzecz - na słowach współpraca z Kucełem się skończyła. Gdy zobaczyłem to co robi u siebie w kraju, napisałem artykuł "Nordacka Supernowa" który zapewne pamiętacie. I żadnych kontaktów z Batawią czasów Korony nie miałem, a Adam był wtedy nieaktywny. I niech Aleksandra nie wymyśla bzdur. Rzeczywiście, Batawia dziś, to nie jest Batawia de la Łatki. I proszę na to zważyć, nie powiedziałbym dziś o Batawii złego słowa.
I ponownie przepraszam zarówno Batawię jak i Bialenię.