1. Likwidacja nadmiaru ustaw, połączenie istniejących w większe, posługując się kryterium tematowym
Bialenia nie od dzisiaj boryka się z nadmiarem ustaw. Nadmiar ten prowadzi do niespójności, najczęściej nazw, lecz zdażają się i też te poważniejsze – dotyczące kwestii ustrojowych. Połączenie ich w większe ustawy pozwoli uniknąć tych problemów. O wiele łatwiej zachować jest spójność podczas pisania jednej ustawy, niż podczas pisania ich wielu. Wspomniane niespójne nazewnictwo najczęściej spodziewa się w traktowanej najbardziej po macoszemu gałęzi władzy – judykatywie. Władza sądownicza Republiki Bialeńskiej ma aż trzy różnie nazwy.
2. Połączenie Sądu Republiki Bialeńskiej z Najwyższym Trybunałem
Konstytucyjny Najwyższy Trybunał okazał się kompletnym niewypałem. O ile można zmienić skład sędziowski dość prosto, o tyle zmiana składu Najwyższego Trybunału już taka prosta nie jest. W warunkach mikronacyjnych nie potrzebny jest osobny organ służący do sprawdzania zgodności nowych ustaw ni do sądzenia przestępstw politycznych – wręcz przeciwnie! Powinniśmy dążyć do jak najmniejszej liczby urzędów. Wszak ich nadmiar tylko odstrasza.
3. Dopuszczenie nazwy „Republika Bialenii”
Błąd w nazewnictwie naszej Ojczyzny pojawia się tak często, że nie ma już sensu korygować go więcej. Pewne trędy językowe po prostu zakorzeniają się tak mocno w języku, że wyplenić je nie w sposób. Walki z wiatrakami toczyć bialeński rząd siły nie ma. Warto też dodać, iż nawet w MUP-ie widniejemy właśnie pod tą dotychczas błędną nazwą.
4. Kadencje Parlamentu RB oraz Prezydenta RB inaugurowane oraz kończone odpowiednim rozporządzeniem
Wiadomym jest to, iż pewne rzeczy w prawie nie powinny być zapisane, a wynikać powinny ze zwyczaju. Niestety, historia nie raz nam pokazała, iż zwyczaj ten niektórym czasem unika, dlatego też winno zapisane to zostać w prawie.
5. Co najmniej tygodniowy odstęp między wybraniem a objęciem urzędu
Pozwoli to na przeprowadzanie wyborów w dowolny weekend przed faktycznym upływem kadencji, np. gdy maksymalny odstęp określi się na dwa tygodnie. Ponadto, pozwoli się przygotować nowowybranym, którzy być może stracili wiarę i zaniechali przygotowań, do przemyślenia paru kwestii i zaplanowaniu działań na początku kadencji, bez zbędnego tracenia czasu.
6. Sformalizowanie urzędu Marszałka Seniora Parlamentu Republiki Bialeńskiej
Istnienie Marszałka Seniora również wynikało ze zwyczaju, ale w tym wypadku również warto tę kwestię zapisać w prawie. Urząd ten powinien piastować, od momentu zaprzysiężenia kadencji, do czasu wyboru Marszałka Parlamentu Republiki Bialeńskiej, parlamentarzysta z największym stażem, tj. najdłużej nieprzerwanie posiadający obywatelstwo.
7. Włączenie Krajowej Rady Informatycznej w struktury Policji Krajowej. Urzędowe nadanie Prezesowi Policji Krajowej uprawnień administratorskich
Krajowa Rada Informatyczna jest jednym z tych tworów, które nigdy prawidłowo nie działały. Dlatego też winna ona zostać włączona w struktury Policji Krajowej – organu Republiki, który nigdy nas nie zawiódł, a sumienność jedynego dotychczas jej Prezesa budzi podziw.
8. Utworzenie Liceum im. Ojców Założycieli
Każdy wie, że nieznajomość prawa, chociażby tego podstawowego, szkodzi, że naród nieznający swojej przeszłości przyszłości nie ma. Niestety, w praktyce w Republice działa tylko jedna placówka oświaty – Uniwersytet Bialeński, który nie cieszy się wielką popularnością, mimo heiroicznych wyczynów jego rektora. Jedną z przyczyn może być to, iż poziom zaawansowany w nauce, jaki prezentuje nasza uczelnia, przewyższa nowoprzybyłych jak i starych Bialeńczyków do podjęcia nań studiów. Dlatego też utworzenie liceum, mającego na zadaniu nauczenie podstawowej wiedzy o funkcjonowaniu państwa bialeńskiego, o jego narodzie i historii. Nauka powinna kończyć się testem, na którym mogłyby się znajdować zadania takie jak: „Wymień wszystkich Ojców Założycieli”, „Ile trwa kadencja Parlamentu Republiki Bialeńskiej”, „Kim byli Khmerowie z «Epopei»”, czy też zagiąć ucznia z niską frekwencją pytaniem „Iloma nazwiskami posługiwał się Hugon Hewret w swoim całym swoim v-życiu?”. Nauka dla uczniów powinna być łatwa i przyjemna, a ukończenie tegoż liceum obowiązkowe do sprawowania funkcji publicznych. Można je potraktować jako formę pewnego „samouczka”.
9. Koniec z posiadaniem więcej niż jednego obywatelstwa
Cytując jednego z Ojców Założycieli, oraz lekko parafrazując jego słowa, Republika Bialeńska ma być podmiotem, nie przedmiotem w mikroświecie. Postawmy na wiernych! To co niegdyś było czynem niedopuszczalnym, teraz jest czymś powszechnym. Posiadanie wielu obywatelstw często prowadzi do konfliktu interesów, umożliwia ono też szpiegostwo, agitacje i inne tego pokroju działania mające na celu zaszkodzenie naszej społeczności. Dla ludzi chcących działać w Bialenii, ale posiadających więcej niż jedno obywatelstwo, powinno się utworzyć kategorię „stałego rezydenta”, który miałby prawie takie same prawa i obowiązki co obywatel, tylko z paroma różnicami. Stały rezydent nie miałby biernego prawa wyborczego w wyborach do Parlamentu Republiki Bialeńskiej oraz w wyborach na Prezydenta Republiki Bialeńskiej, nie mógłby służyć w armii oraz nie mógłby piastować stanowiska sędziowskiego.
10. Rząd jak i poszczególni jego członkowie zmuszeni do przedstawienia planu działań przed objęciem urzędu
Nie muszą to być bardzo szczegółowe plany. Zdaję sobie sprawę jako były minister spraw zagranicznych, że informowanie o pewnych rzeczach opinię publiczną nie jest pożądane. Jednakże pewien, chociażby ogólnikowy zarys jest jak najbardziej do możliwy do sporządzenia oraz opublikowania.
11. Niekadencyjność sędziów
Jeżeli się powierza obywatelowi judykatywę, to trzeba mieć do niego spore zaufanie. Skoro istnieją przepisy, pozwalające na odwołanie sędziego, gdy istnieją przesłanki świadczące o tym, że jest nieobiektywny w swoich wyrokach, to po cóż istnieje kadencyjność? Żeby się pozwolić wykazać nowym? Sądownictwo nie jest łatwym ni przyjemnym dla większości społeczeństwa miejscem pracy. Jak nasza historia pokazała, jest to wręcz dla ludzi stanowisko nieatrakcyjne.
12. Kolonizacja ziem bialeńskich przez ludność obcojęzyczną
O ile na wyspie bialeńskiej mamy Autonomię Jahołdajewszczyzny, o tyle Kraj Anatolijski, poza jednym wyjątkiem, świeci pustkami. Dlaczego nie wypełnić jej kolonizatorami spoza mikroświata polskiego? Ludność anglojęzyczna w większości nie zna mikroświata w wydaniu polskim. Jeżeli zainteresujemy ich tą tematyką, stworzymy wygodne warunki w postaci szerokiej autonomii w sprawach wewnętrznych, przetłumaczymy parę aktów prawnych na język im natywny, możemy zyskać wielu cennych obywateli.
13. Wprowadzenie okręgów wyborczych
Większośc ludności przed usunięciem starego podziału administracyjnego nie należała do żadnego regionu, pomimo tego że istniał nawet przymus prawny. Podczas podziału na miasta również nie. Wprowadzenie okręgów wyborczych wymusi na społeczeństwie działania na szczeblu lokalnym.
14. Usunięcie tytułów szlacheckich
System folwarków, niestety, jest kopią innego systemu, ponadto niepasującym do Bialenii, w wyniku czego ona sama stała się dziwnym, synkretycznym połączeniem. Nadane już tytuły, oczywiście, zachować się powinny a prawo ich nosicielom do posługiwania się nimi pozostawić. Mamy przecież ordery, którego bycie odznaczonym jest chyba dostateczną nagrodą za działalność na rzecz Republiki.
15. Sformalizowanie rządu
Od zawsze rząd był chyba najbardziej niespójną rzeczą w Bialenii. Ministerstwa i ministrowie powoływani chaotycznie, nieodwoływani po upłynięciu kadencji. Koniec z tym! Ministerstwa powinny być powoływane osobno od ministrów, oraz przechodzić z kadencji na kadencję.
16. Aktywne lenna własnością prywatną
Uzupełnieniem usunięcia tytułów szlacheckich byłoby nadanie lenn, przejawiających jakąkolwiek aktywność, jako majątek prywatny, gdyż jak wiadomo, obecnie są one tylko ziemią dzierżawioną przez państwo bialeńskie.
17. Współpraca z Nordatą
Jaki sens ma odcinanie się od kontynentu na którym się leży, skoro można go uporządkować, a przy tym wygenerować sporą dawkę aktywności? Żaden. Powinniśmy powołać, we współpracy z państwami nordackimi przejawiającymi jakikolwiek poziom, organizację, która chroniłaby granice Nordaty oraz której zgoda na osiedlenie byłaby konieczna, by lokować na kontynencie północnym swoje państwo. Koniec z piaskownicą dla Grutinów i de la Łatek!
18. Reforma instytutów, organizacji oraz partii
Koniec z nadmiarem działów, które i tak nie są używane. Niekatywne organizacje powinny zostać przeniesione do archiwum. Należy również ustalić co je definiuje, tj. jakie wymagania są by założyć partię, a jakie, by założyć instytut.
19. Skodyfikowany wzór aktów prawnych
Razorblade'owski wzór jest dobry, wystarczy tylko na przykład zmodyfikować ustawę o Biuletynie Ustaw w odpowiedni sposób, dodając prawidłowo sformułowany załącznik.
20. Utrata mandatu w wypadku nieaktywności
Nieaktywność parlamentarzystów jest niedopuszczalna. Nie mogą oni przecież powołać swojego zastępcy, jak np. może to zrobić prezydent, dlatego też dłuży urlop powinien wiązać się z rezygnacją ze stanowiska. Maksymalna ilość nieoddanych głosów, według mnie, powinna być równa pięciu.
21. Przeredagowanie kodeksów Cywilno-Karnego oraz Porządkowego, usunięcie sztywnych ram odpowiedzialności karnej
Oba kodeksy posiadają, niestety, niedociągłości oraz kruczki prawne. Powinniśmy się tego wyzbyć, by nasze państwo mogło funkcjonować jeszcze lepiej i sprawiedliwiej. Przewidywanie konsekwencji za czyny w kodeksie często bywa trudne, czasem wręcz niemożliwe, dlatego powinniśmy oprzeć nasz system karny o zasadę precedensu.
22. Poszerzenie incompatibilitas dla urzędu sędziowskiego
Postulat ten jest uzupełnieniem poprzednich, zwiększających uprawnienia sędziego, który powinien być osobą jak najbardziej apolityczną.
23. Zniesienie martwych ustaw
Część ustaw, np. ustawa o ochronie wizerunku czy też ustawa o zmarłych i cmentarzach są większości martwymi oraz tworzą w Biuletynie Ustaw niepotrzebny nikomu bałagan. Część z martwych ustaw winno się połączyć w inne lub dołączyć do już istniejących, niektóre natomiast całkowicie zlikwidować.
24. Spisanie wykładów śp. marszałka Krzysztofa Razorblade'a dot. wojskowości
Powinny się stać one podwalinami przyszłej organizacji armii. Jego trudy i wkład na rzecz rozwoju bialeńskiej wojskowości powinny zostać zmaterializowane w postaci książki.
25. Nacjonalizacja kanału IRC
Wiele nieprzyjemnych sytuacji się wydarzyło i wiele krzywd stało, częściowo przez to, iż prawo bialeńskie w odchłań IRC-ową nie sięga. Sposób nacjonalizacji jest do dyskusji. Niestety, w sieci mizure.net przekazywać kanału się nie da, ale na opów, half-opów etc. konkursy organizować można. Można też z IRC-a stworzyć malutki samorząd, którego życie w większości działo się na nim, lecz to pomysł wysoce abstrakcyjny.
26. Utworzenie wymogów pozwalających na odberanie obywatelstwa
Nie wymaga uzasadnienia. Obecny brak takowych przepisów pozwala na naudużycia, a nadużyć wystrzegać się powinniśmy.
27. Likwidacja Obserwatorów Cywilnych
Idea słuszna, lecz wykonanie tragiczne. W większości przypadków, nie licząc wyjątków, Obserwatorzy Cywilni w ogóle nie biorą udziału w konsultacjach w tajnej sali sądowej.
28. Dwuinstacyjność sądów
Powinniśmy dochodzić do porozumienia jak najczęściej bez angażowania w to wymiaru sprawiedliwości na najwyższym szczeblu. Przywódcy poszczególnych regionów powinni mieć prawo do zorganizowania judykatywy na terenie im podległym wedle ich widzimisie, od wyroków których można by było się odwoływać do drugiej instancji, to jest – Sądu Republiki Bialeńskiej.
29. Poprawienie ustawy zasadniczej Autonomii Jahołdajewszczyzny
Ustawa jest zbyt obszerna. Po prostu. Niektóre organy Autonomii zlikwidować, inne połączyć.
30. Podpisanie stałej umowy z Carstwem Brodryjskim dot. inkorporacji
Nie ma sensu zakłamywać rzeczywistości. Brodria na stałe wpisała się w krajobraz bialeński, jest im u nas dobrze, a nam z nimi również, więc dlaczego nie?
31. Przymusowe sprawdzanie ustaw przez Sąd Republiki Bialeńskiej pod kątem zgodności z istniejącym prawem oraz szablonem.
Ażeby prawo było piękniejsze, ładniejsze, bardziej spójne etc. etc. Jeżeli nie spełniałoby wymogów – Sąd odsyłałby ją do Parlamentu Republiki Bialeńskiej z powrotem, z wyraźnie zaznaczonym powodem, dlaczego dany akt prawny jest przeczy obecnemu.
Gorąco zapraszam do dyskusji.
