A ja nie rozumiem tej walki o piksele, które nic nie znaczy.
Tworzone mapy mikroświata są mapami podglądowymi, mają działać na Naszą wyobraźnię, a nie stanowić faktyczną areną rozstrzygania sporów i podbojów. Nie ma to większego sensu, bo tak naprawdę wygląd Pollinu został zmyślony uwzględniając założenia mikronacyjne.