Dobra, ktoś musi interweniować. Związku z tym, iż w pewnym małym procencie pretensje Aleksandry są usprawiedliwione, pragnę zaproponować ugodę. Niech Carstwo Brodryjskie przedstawi nowy projekt umowy aneksyjnej, ale by była dostosowana do NAP. Tak jak pisałem w expose, mogę się zgodzić na to, aby Brodria nie była pod pełną jurysdykcją bialeńską oraz by prowadziło reprezentatywną politykę zagraniczną zgodną z interesami RB. O ile nowy akt będzie rzeczywiście sensowny, to nie widzę przeszkód, aby go nie uchwalić. Jeśli zaś chodzi próbę secesji, to tę kwestię już zostawiam przyszłemu sędzi Bialenii.