0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
O właśnie. Dlaczego o Brodrii decyduje Caryca Matka, nie zaś sam Car? Czy to również nie pogwałcenie prawa?
Czyżby loża wolnomularska została reaktywowana?
Wiedziałem, że siły szatańskie maczają tu palce.
I przypominam, że mam władzę absolutną.
Srały muchy, będzie wiosna.
Proszę nie łączyć osoby Facibeniego ze mną, Facibeni od dawna leży w tumbie grobowej.
I jak to małżeństwo miało trwać, skoro ślubu udzieliła osoba, której słownictwo klasyfikuje ją w rynsztoku społeczeństwa.
Żeby nie było wątpliwości - to z wczorajszej rozmowy na #bialenia.