Omijasz zwinnie temat i tyle. Sam przyznałeś, że byłem jedyną osobą działającą tam, więc miałem największe prawa do Rosyji.
Nie omijam, tylko mówię, jak jest. Proszę również o nie przekręcanie moich zdań. Napisałem wyraźnie, że poza tobą
w Brodrii nie ma takiej osoby, która w przeszłości działała w Rosyji. Nie zmienia to faktu, że błędem jest twierdzenie, że ten teren należy się tobie.
Na razie świeci pustkami, ale Carstwo Brodryjskie się rozwija i z pewnością zagospodarujemy tereny.
Z pewnością, to Kopernik nie żyje.