Panie!
Jako mecenas Jej Carskiej Mości Aleksandry Dostojewskiej-Swarzewskiej, zgodnie z ust. 6 art. 7 ustawy o sądownictwie, składam formalne odwołanie od wyroku Wysokiego Sądu w całości.
Wysoki Sąd stwierdził, iż "Sąd przy tym nie zgadza się z argumentacją obrony jakoby oskarżona miała działać w dobrej wierze, trudno tak traktować jakiekolwiek próby zachwiania integralności terenów Republiki", czym zaprzecza własnemu uzasadnieniu wyroku rozprawy przeciwko Markusowi Wettinowi, w którym stwierdził, że "Traktat w obecnej sytuacji w opinii sądu nie powinien już obowiązywać". Oprócz tego należy zauważyć, że kwestia oceny działań wynikających z sumienia jest zawsze subiektywna. Dlatego w naszej opinii wyrok powinien być nadzwyczajnie złagodzony, gdyż Oskarżona popełniło to (a także wymienione dalej przestępstwo polegające na aneksji obpp na Nordacie) przestępstwo z przyczyn politycznych (uznanie celów Brodrii za nadrzędne) oraz światopoglądowych.
Obrona nie zgadza się z argumentacją Wysokiego Sądu, jakoby Oskarżona użyła słowa "bagno" w stosunku do całej Republiki Bialeńskiej, gdyż musiałaby użyć go także w stosunku do samej siebie, swojego męża oraz swoich synów. Z całą pewnością nie zrobiłaby tego.
Obrona zgadza się jedynie z bezsprzeczną winą polegającą na nieodpowiedzeniu na interpelację poselską.
Kierując do Pana ten wniosek, chciałbym zauważyć, iż Oskarżona miała dla Republiki wiele zasług. Jej aktywności i zaangażowaniu zawdzięczamy m.in. wysoką aktywność, którą Bialenia utrzymuje pomimo sezonu ogórkowego w pełni. Myślę, że odrzucenie wniosku mogłoby zostać uznane za działanie polityczne, ze względu na to, iż Oskarżona była Pańską jedyną rywalką w wyborach prezydenckich, a w przyszłości z pewnością mogłaby ponownie- tym razem skutecznie- kandydować na urząd głowy państwa. Dlatego uważam, że dla własnego spokoju oraz uspokojenia opinii publicznej powinien Pan rozpatrzyć odwołanie pozytywnie.
Z wyrazami estymy,