Po wypłynięciu w morze statkowi po kilkunastu godzinach ukazał się na horyzoncie skalisty ląd. Po wstępnej obserwacji wybrzeża nie wypatrzono nic spektakularnego. Wyspa zapowiada się być górzystym oraz skalistym lądem, niemniej kolonizatorzy zadecydowali by zbadać ten teren i założyć pierwszą osadę na nowych ziemiach.
Dotarcie na wyspę z pokładu statku badawczego zajęło załodze kilkanaście minut. Potwierdziły się przypuszczenia o dużej skalistości wyspy z dużymi pokładami wody słonej w postaci rzek oraz jezior. Flora na pierwszy rzut oka jest dość skromna, a fauna praktycznie niezauważalna.
Członkowie ekspedycji w dość szybkim tępię zaczęli zakładać obozowisko, wykorzystując do tego sprawdzone jahołdzkie tradycyjne namioty. Markus Wettin zwołał w jednym z nich spotkanie, gdzie Akrypa Rabotowicz oraz Mikołaj Patryk Dostojewski mają przedstawić swoje plany eksploracji nowych terenów. Pokładowy kartograf zaczął już wstępnie nanosić na mapę uzyskane informacje.