Mecz 19 kolejki pomiędzy Royal a Galacticos przerwał najgorszą w tym sezonie passę Królewskich - 2 spotkania bez zwycięstwa. Komplet punktów zapewnili Xue-You Bing zdobywając gola z wolnego już w 6'minucie i Ezra Boersema strzelając w 8' i 82' minucie. Zwycięstwo nad Mistrzem Bialenii pozwoliło nam utrzymać się na 1 miejscu w tabeli - ale tylko z 1 punktową stratą do wicelidera - Legii, która jak burza idzie już od 9 spotkań wygranych pod rząd.
Przed nami bardzo ważny mecz przeciwko Inter Venomanii. Z ostatnich 7 spotkań jakie nam pozostały tylko Inter (no i może Real) tak naprawdę jest w stanie nam poważnie zagrozić. W trudniejszej sytuacji jest drużyna z Bałmustanu, która stoczy jeszcze boje z Realem, CSKA, Koroną i finałowy mecz z niesłychanie silnym w tym sezonie Condenado a la victoria (i to na wyjeździe).
Życząc przeciwnikowi połamania nóg przyjrzyjmy się naszej sytuacji kadrowej - nie jest dobrze. Już od dłuższego czasu z powodu kontuzji pauzuje nasz filar obrony - wielki Sandro Justino. Niestety nasz kolejny świetny obrońca dostał pechowej kontuzji w samej końcówce ostatniego spotkania - 93' minucie! Nie pogra aż przez 10 dni. Natomiast z powodu zbyt dużej liczby żółtych kartek w najbliższym spotkaniu nie zagra E. Boersema - nasz najlepszy strzelec.
Czy w takiej sytuacji mamy szanse z silnym Interem? Na pewno tak. I liczę, że tak się stanie.

