Eddard uchylił drzwi i zanim wszedł rozejrzał się po sali. Zobaczył wiele znanych twarzy: radosnego Fredericka rozmawiającego na kanapie z Freytonem Camirrem, ustępującego Króla Piotr Pawła I zamawiającego alkohol za barem, piękną Irminę uśmiechającą się do niego oraz wielu innych Hasselandczyków i Bialeńczyków. Ned wszedł do sali, a drzwi za nim zamknęły się.