Jestem zaskoczony moimi wynikami. Są nadspodziewanie wysokie.

Dziękuję wszystkim, którzy oddali na mnie głos. Okazało się natomiast, że najsłabiej wypadam w wierności swoim ideom, wyrazistości, samodzielności i nie mam "pazura".
Warto zwrócić uwagę na cierpliwość, w której wszystkie wysokie miejsca zajęli "nasi" (I Piotr de Zaym, II Ja, III Heinrich Wettin, IV Mikołaj Patryk).
Jeżeli zaś chodzi o osoby wyróżnione z naszego trójpaństwa poza wymienionymi wyżej będzie jeszcze Aleksandra, Maciej i Andrzej. Tak więc 3 Bialeńczyków i po 2 Hasselandczyków i Brodryjczyków.