Wątek przeniesiony ze starego forum.
Eddard Noqtern:Witam,
Już w poniedziałek pierwszy mecz ligowy!
W tym sezonie mamy aż 4 hasselandzkie drużyny! Oto i one:
1.
Royal Shimontsen - Shimontsen, Eddarda Noqterna;
2.
CSKA Angemont - Angemont, Iwan Pietrowa-Dostojewskiego;
3.
Real Angels - Angemont, Sheldona Anszlusa;
4.
Shimontsen City F.C. - Shimontsen, Brandona Noqterna.
Będziemy tu śledzić ich wynik, wspólnie komentować oraz rozmawiać na temat naszych zespołów oraz ligi.
Brandon Noqtern:Przyznam Eddarcie że wpadłeś na fajny pomysł.

***
Terminarz ogłoszony i co najlepsze - Derby Hasselandu już w pierwszej kolejce!!! Shimontsen C.F.C - Real Angels
Eddard Noqtern:Podpowiedź: Nie pisz postu pod postem, tylko zedytuj swój poprzedni.
Royal tymczasem zagra z Szachtarem Karbonowo. Ciężki przeciwnik na początek.

A ja już nie będę mógł zobaczyć wyników (wyjazd).
Anszlus:Shimontsen City F.C.
0 (0 - 1)
2 Real Angels
Pierwszy mecz i pierwsze zwycięstwo dla Aniołów z Angemont
Eddard Noqtern:Royal Shimontsen na prowadzeniu w lidze!

Ostatnie 4 mecze - zwycięstwa. Do tej pory nie straciliśmy ani 1 bramki. Oby tak dalej!

***
Po 5 meczach Royal nadal na prowadzeniu bez straty ani 1 bramki.
Przed nami bardzo ważny mecz z Interem (obecnie na 2 pozycji, 2 punkty różnicy).
Iwan Pietrow-Dostojewski:Wojskowi z Angemont plasują się na 8. pozycji. Szczególnie ważne było zwycięstwo
3-0 z LKS Tomaszew, które pozwoliło wydostać się z dolnej części tabeli. Następny mecz CSKA Angemont rozegra u siebie z Koroną Patrykpolis.
Eddard Noqtern:Królewscy stracili w poniedziałek swoją pierwszą bramkę. Ta strata była efektem bardzo ofensywnej gry przeciwko Condenado a la victoria.
Mecz zakończył się jednak naszym zwycięstwem 2-1!

Nadal prowadzimy więc w tabeli. Po piętach depcze nam jednak Legia, z którą gramy w następnej kolejce.
Iwan Pietrow-Dostojewski:CSKA Angemont zwyciężyło 2:1 z Real Angels! Dzięki temu "Wojskowi" wskoczyli na 6. miejsce w ligowej tabeli.
Brandon Noqtern:Shimontsen C.F.C wygrało swój pierwszy mecz w historii z zespołem LKS Tomaszew dzięki czemu nie jesteśmy już ostatni w tabeli.
Eddard Noqtern:Witam!
Muszę przekazać tą radosną wiadomość. Królestwo Hasselandu wygrało swój pierwszy mecz reprezentacyjny! Co prawda towarzyski... ale zwycięstwo to zawsze zwycięstwo. Nasz rywal - Konsulat Sclavinii wyjmował piłkę z bramki trzykrotnie. My - ani razu.
Brandon Noqtern:Gratuluje sukcesu trenerze!
AndrzejSwarzewski:Ja również gratuluję.
Eddard Noqtern:Za gratulację dziękuje, a teraz kolejne doskonałe wieści. W dzisiejszym starciu towarzyskim - tym razem przeciwko Surmenii - wygraliśmy znowu, jeszcze raz 3-0!

Ciekawe, czy taka dobra passa pomoże nam wygrać nad kolejnym rywalem, tym razem już z dużo wyższej półki. W niedziele gramy bowiem z mistrzami v-świata - Księstwem Sarmacji.
Darth Magnus:Gdzie można zdobyć link do ligi??
Eddard Noqtern:Mikroświatowa:
http://xperteleven.com/leagueInfo.aspx?Lid=112748&dh=2Bialeńska (zapraszam do dołączenia):
http://www.xperteleven.com/?lid=363721***
Royal nadal rozgrywa sezon bez porażki (tylko 2 remisy) prowadząc w tabeli z 44 pkt. 2 drużyna ma natomiast 6 pkt mniej i następny mecz - właśnie z Legią może zadecydować o zwycięstwie lub porażce w lidze.
Tomasz I Bagrat:Wątpię , nawet jeżeli Legia pokona Royal to i tak będzie o 3 pkt z tyłu. A widząc nie kończącą się passę Royalu, nie wydaje mi się abym pokonał twój zespół.
Moim zdaniem , zdobędziesz Mistrzostwo Ligi Bialeńskiej w tym sezonie.
***
A jednak.
Stalo sie. Legia pokonala Royal 3: 2, tym samym przerywajac passe bez porazki Royalu.
Eddard Noqtern:Ehhh.. Ta czerwona kartka. Więcej o tym w moim artykule - wkrótce wBialenii.
***
Wiadomość dnia w Royal!
Po obejrzeniu gry twojej druzyny, amerykanski hodowca bydla Billy Cowman byl tak zafascynowany gra, ze postanowil zasponsorowac klubowi 499 500 Econ.
Za wsparcie dziękujemy!
Iwan Pietrow-Dostojewski:CSKA Angemont zwyciężyło z Condenado a la victoria. Mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla Wojskowych.
***
Historyczne zwycięstwo! CSKA Angemont zwyciężyło 1:0 z liderem grupy - Legią Bałmustan!
Eddard Noqtern:Gratuluję! Wreszcie Hasseland pokazał im kto tu rządzi!
Tymczasem Royal pokonuje Koronę 2:0 i awansuje na trzecie miejsce. Walka jeszcze trwa!
Iwan Pietrow-Dostojewski:CSKA Angemont zwycięża 2-0 z Real Angels, kończąc sezon Ligi Bialeńskiej na 2. miejscu. Mogę nieskromnie powiedzieć, że wojskowi (prowadzeni przez moją osobę) byli niespodzianką I Ligi. To właśnie my pokonaliśmy Royal Shimontsen i utarliśmy nosa Legii Bałmustan. Z okazji zdobycia 2. miejsca, tłumy fanów CSKA wyległy na ulice stolicy Królestwa Hasselandu. Świętują oni wielki sukces swej drużyny.
Następny sezon będzie nasz! Nadchodzimy!Eddard Noqtern:Royal Shimontsen w ostatnim meczu pokonuje 2-0 Inter Venomanię. Niestety kończy sezon tylko na trzecim miejscu, mimo to że przegraliśmy tylko 2 mecze (o 1 mniej niż CSKA) oraz mamy lepszy od naszych rywali ranking bramkowy (+12 vs. +4). Od drugiego miejsca dzieli nas wyłącznie 1 punkt, od pierwszego (Legia), aż 6.
Do naszego słabego wyniku przyczyniła się przede wszystkim kiepska pierwsza kolejka sezonu - 2 remisy z Interem i Realem.
Gratulujemy zwycięstwa Legii, wicemistrzostwa CSKA oraz zwycięzcom II ligi, z którymi spotkamy się już w następnym sezonie - Urdze Markona i Unii Wolnograd. zegamy natomiast Real i Condenado.

)
W następnym sezonie nie popełnimy błędów. Rozniesiemy rywali!Iwan Pietrow-Dostojewski:Tym razem remis! Derby Hasselandu w Shimontsen zakończyły się wynikiem 0:0! Mecz pełen był ostrej gry, potu i walki do ostatniego gwizdka. Na trybunach też wrzało. Wypełniony po brzegi sektor gości z Angemont przez 90 minut śpiewał, krzyczał i bawił się. Przecież ze stolicy przyjechali najwierniejsi kibice CSKA - ultrasi Wojskowych. Wywiesili oni liczne transparenty, np. "My, z Angemont fani, CSKA zawsze oddani!", "Duma Hasselandu - CSKA Angemont", "CSKA - Nasz ukochany klub". Nie zabrakło też petard i flar.
Eddard Noqtern:Shimontsen starało się, walczyło, uderzało, ale... się nie przebiło. Najsilniejszymi formacjami obu drużyn była obrona, obie drużyny zagrały zachowawczo, nie chcąc raczej przegrać, niż starając się wygrać. Widowisko nie było zbytnio ciekawe, ale emocje na pewno sięgały zenitu.
Iwan Pietrow-Dostojewski:Tym razem pewne zwycięstwo 2:0 z Interem Venomanią. Typowy mecz walki z dużą ilością żółtych kartek. Na uwagę zasługuje fakt, że dwie bramki dla Wojskowych zostały strzelone po rzutach rożnych. Piłkarzy na wyjeździe wspierali wierni fani CSKA.
Maciej Kamiński:*Robotnikiem Janowicze.
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.Eddard Noqtern:Royal spokojnie ogrywa Inter 1-0, ubezpieczając się tym samym na drugiej lokacie. Przed nami mecz z KS Kockowie, który przy odpowiednim przygotowaniu powinniśmy spokojnie wygrać. Naprzód ROYAL!
Tymczasem Hasseland w 1. meczu II ligi mikroświatowej ogrywa Teutonie 2-1. Czy tym razem uda się nam awansować do 1. ligi?
Fiodor Hristov:Ja bym Wam radził Catenaccio przygotowywać.
Eddard Noqtern:Niestety! Pierwsza porażka w tym sezonie w ostatnim meczu przed półmetkiem ligi. Królewscy walczyli, Królewscy starali się, Królewscy dali z siebie wszystko. Prezes obiecał wypłacić zawodnikom wysokie premie w razie zwycięstwa, a trener powiedział, że zwycięzcy mają gwarancję gry w 1. składzie do końca sezonu. Ale po pięknym meczu walki, niestety przegrywamy.
Spotkanie na FOX Arenie było prawdziwym spektaklem.
Nie zabrakło łez, potu i wielkich emocji. Zapraszam na krótką relację:
Oba zespoły wyszły do gry w lekko defensywnym ustawieniu 4-5-1. Królewscy, jako że grali na wyjeździe postanowili zagrać bardziej ostrożnie, natomiast Legioniści poszli na całego decydując się na ofensywną grę. Zdecydowanie ostrzej grali Royaliści, ale co ciekawe nie dostali żadnej kartki (przeciwnicy 2 żółte). Oba zespoły postanowiły grać pressingiem.
Mecz rozpoczął się od błyskawicznego ataku Legii. Po pięknej główce gola zdobył Sven-Göran Ardenfors. Wszystko w mniej niż minutę! Kibice, aż wyli ze szczęścia. Pół godziny wpadli już w szał radości, kiedy to Jens Jänicke, rasowy napastnik Legii, strzelił drugą bramkę. Royal nie ustąpiło i 8 minut później (42') strzeliło bramkę kontaktową. Piękną bramką z dystansu zdobył Odon Labaka, jeden z nowych nabytków Królewskich. Jak to mawiają: "gol do szatni" odnowił w Royal nadzieję na zwycięstwo.
W drugiej połowie to Royal przeważało. Dwie szanse na zdobycie bramki miał kapitan drużyny Królewskich - drużynowy wykonawca wolnych. Pierwszy strzał został jednak wybroniony przez bramkarza, a drugi natrafił na lewy słupek...
Końcówka była dość spokojna, piłkarze wyczerpani po ciężkim meczu nie mieli wiele sił - Legioniści dwa razy faulowali co skończyło się na żółtych kartkach. I mecz dobiegł końca...