Witaj Orjonie,
Jak tam samolot się sprawował? Nie bujało za bardzo?

Stewardesy dawały jak zawsze wyborny alkohol nachylając się nieznacznie?

Pamiętam, że tam trochę zdarzało Ci się gwałcić. Mam nadzieję, że i tym razem dostąpiłeś odpowiedniego siedzenia i miałeś naoczny widok.

Na tylko 3 dni przyleciałeś? Chciało Ci się?

A flachę przywiozłeś?

Bo jak nie, to masz kupić w strefie bezcłowej.

Czekający ze szklaneczką,
Wergiliusz Postawny