Odnowię pomysł w sposób mniej excelowy, bo jak widać, tak to by wyglądało.
Po pierwsze, każdy reprezentowałby jakiś lud nordacki/valhallijski/sambafrykański i pokrótce go w pierwszej fazie opisał. Im bogaciej, tym lepiej, ale żeby to miało sens, bo startowalibyśmy jako plemię z minimalną ilością terenu na mapie. Po jego opisie, nastąpiłby pierwszy odcinek, napisany przez gamemastera (którym byłbym ja), w którym opisana byłaby sytuacja na świecie, szczegółowe opisy plemion/krajów, głosowania nad zdarzeniami które mają nastąpić, pokroju:
"Na Nordacie uformowała się dzika horda Kugarów, gdzie pokieruje ich Wielki Chan?"
1a Na Brodrię.
2a Na Valhallę.
3a Na Sambafrykę.
Pod każdym z odcinków władca plemienia/kraju pisałby zgodnie ze szczegółowym jego opisem w odcinku decyzje jakie podejmuje na następny odcinek. Oczywiście, pojawiałyby się zdarzenia losowe, etc. Wojny byłyby prowadzone w moim systemie, który mogę wyłożyć tutaj, a gwarantuję, że się sprawdza, gdyż organizowałem tego typu grę (wargame, dokładniej) na facebooku.
Aby być jak najbardziej obiektywnym, dobrze byłoby gdyby zgłosił się jeszcze jeden GM.