A tak naprawdę parę satelitów, potem wahadłowce.
Z czasem i do tego dojdziemy, ale zgodnie z koncepcją powolnego i etapowego rozwoju bialeński program kosmiczny przejdzie po kolei większość (no bo odpuszczamy całkowicie wstępny, jako że mikroświat na pewnym etapie cywilizacyjnym już jest - w końcu latamy samolotami, mamy zaawansowany sprzęt wojskowy itd.) etapów rozwoju tak jak w realu:
- budowa stosunkowo niewielkiej rakiety nośnej i jej testy,
- umieszczenie sztucznych satelitów,
- rozwój rakiet nośnych (budowanie większych),
- program "człowiek w kosmosie" czyli prosty pojazd orbitalny,
- umieszczenie na orbicie stacji kosmicznej (na początku niewielkiej - patrz w realu Salut potem Mir)
- budowa wahadłowca kosmicznego
- umieszczenie na orbicie większej stacji kosmicznej (po drodze duże rakiety nośne)
- rozwój pojazdów orbitalnych
- wyprawy na satelity Mikronacji
- wyprawy na inne planety
Może przy bardziej ambitnych programach dojdziemy do współpracy międzynarodowej.