To Wybrzeże jest widać zdrowe - bo wszyscy tu sobie piją, jak jest okazja, tylko jeden ja jestem odszczepieńcem-abstynentem (z wyboru - nie żadnych konieczności natury zdrowotnej).
Ale alergikiem jestem, może przez to, że w mieście większość życia mieszkałem? Nie przeszkadza mi to w funkcjonowaniu spokojnie cały rok (dzięki leczeniu przez 6 lat), ale np. kosić trawy to za bardzo nie mogę, a i przy cięciu drzewa latem latam pod prysznic co jakiś czas.