Oszczerstwa:
''Pani Prezydent nie zdobyła się na stworzenie rządu, mogącego przezwyciężyć bialeńskie trudności i problemy. Utworzyła gabinet, za którego działalność Bialeńczycy będą musieli się wstydzić.''
Skąd ta pewność?
''Politycy, którzy zostali ministrami, często nie umieją postępować jak politycy.''
Sądzę, że wysoce nie na miejscu... I pozbawione podstaw.
''Pani Prezydent zadbała o uszczęśliwienie swoich kolegów - członków dawnego Radykalnego Centrum, które upadło tak szybko, jak powstało''
Nigdy do tak owego nie należałam... A zarzut o ''kolegach'' to typowy populizm i brak rzetelności dziennikarskiej, jak zresztą w całym Felietonie.
"Swarzewska-Dostojewska skonstruowała po raz pierwszy od dłuższego czasu rząd jednostronny, silnie zakorzeniony w swoich poglądach i zdaniach na różne kwestie, mogący wywoływać skrajnie odmienne reakcje w Bialenii i na arenie międzynarodowej."
Jednostronny? Aha, czyli wg Redaktora najlepiej stworzyć Rząd w którym nieustannie byłaby toczona polemika?
''W Księstwie Sarmacji, kraju, z którym nasze kontakty są nie do końca uregulowane, wybór "Saszy" na Prezydenta Republiki przyjęto niezbyt chętnie.''
Jeżeli wypowiedz jednej osoby traktuje Pan jako całość Księstwa Sarmacji, to tak

.
''Bialeńskość i antyhasselandyzm tego gabinetu i nowej Głowy Państwa wpływa na jego postrzeganie w innych częściach mikroświata.''
Gratuluję zdolności do propagandy

.