Sąd Najwyższy stwierdził, iż istnieje znaczący problem prawny. Zgodnie z Konstytucją,
Artykuł VI
W sprawie władzy sądowniczej
1. Najwyższą władzę sądowniczą sprawuje Sąd Najwyższy.
2.Instancją odwoławczą jest Sąd Ludowy Republiki Bialenii.
(...)
5. Sąd orzeka w oparciu o Konstytucję i ustawy.
Tymczasem w ustawodawstwie hasselandzkim nie ma żadnego odniesienia do apelacji od wyroków SN KH do SL RB. W istocie, twórcom tego przepisu chodziło raczej o sytuację, w której SN po prostu nie funkcjonuje, a więc zastępuje go SL. Obecnie jednak SN działa.
Wyobraźmy sobie, że w SN zapada wyrok. Wyrok wykonywany jest natychmiast. Jak i w jakim terminie należy składać apelację - nie wiadomo. SL RB powinien oczywiście orzekać w oparciu o Konstytucję i ustawy KH, a nie RB - czy jest do tego przygotowany.
W przekonaniu Sądu Najwyższego, do czasu uregulowania tego problemu, apelacje nie będą mogły być realizowane. SN proponuje debatę nad usunięciem pkt. 2. z Konstytucji i stworzeniem własnego systemu apelacyjnego.