Szanowni Państwo!
Protestujemy przed Pałacem Prezydenckim już kolejny dzień. Każda z dób jest dla nas niezwykle trudna. Nie poddajemy się, choć moglibyśmy to zrobić. Zależy nam na dobru Republiki i jej obywateli, dlatego staramy się wywrzeć na władzach presję, w dobrym tego słowa znaczeniu, która pomoże nam naprawić sytuację. Wystosowaliśmy do Pani Prezydent list, w którym zawarliśmy nasze postulaty i chęć prowadzenia dialogu ze stroną rządową. Jest mi przykro, że Pani Prezydent nie raczyła odpowiedzieć bezpośrednio na nasze pismo. W rozmowie ze mną tłumaczyła, że odpowiedzi było wiele, a wystarczy się dobrze w to wczytać. Pani Prezydent - pragniemy jasnej, jednoznacznej reakcji na list, który do Pani skierowaliśmy. Jesteśmy gotowi na porozumienie się i zawarcie kompromisu. Pani Prezydent, proszę zważyć na to, że lada moment w Bialenii rozpoczną się zmagania mundialowe. Przyświecać nam musi atmosfera apolityczna, związana ze sportem i świetną zabawą. Ta wielka piłkarska impreza gości w Bialenii, a my nie możemy siedzieć z założonymi rękoma, kłócić się lub unikać - czas usiąść do stołu negocjacyjnego, gdy już nie ma szans na przywrócenie bez rozmów statusu quo. Pani Prezydent - cały mikroświat czeka na Pani ruch! Mam nadzieję, że nie będziemy musieli się za Panią wstydzić, że tym razem da Pani radę i nie zawiedzie.
Dziękuję!