Dobrze Sasza, jeśli chcesz się bawić w prześladowanie opozycji, to rób to zgodnie z prawem. Pamiętaj, że konstytucja cały czas obowiązuje, zaś Ty musisz stosować się do jej przepisów (uwaga! zapisy to mogą być w testamencie). Wydawanie rozporządzeń to prerogatywa egzekutywy, nie zaś judykatywy. Posiadając kompetencje Sędziego Ludowego (czego nikt nie neguje), musisz postępować - jaką "p.o. Sędziego Ludowego" - zgodnie z ustawą o sądownictwie i Kodeksem Cywilno-Karnym, że o ustawie zasadniczej nie wspomnę. Niestety nie posiadasz absolutum dominum (jak pewien satrapa pewnego kraju), musi działać w zgodzie z prawem. Czyli, żeby wydalić kogoś z państwa, musisz postawić go w stan oskarżenia, przeprowadzić proces i wydać wyrok (w zgodzie z KCK). Jeśli wyrok się uprawomocni, to można egzekwować karę. Ale - na Boga - nie za pomocą rozporządzenia, które per se jest nieważne.