
W błękitnym polu tarczy purpurowy klin, z trzema wrębami srebrnymi w słup, zwężającymi się w dół.
Ten prosty, acz przyjemny dla oka projekt graficzny zawiera dwie barwy Tomaszewa, fioletową (symbolizującą moc - bo od uderzeń o dużej mocy pojawiają się fioletowe siniaki) oraz niebieską (symbolizującą żywotność, jaką niosą nam błękitne wody Topolówki). Trzy słupy oznaczają trzy drogi komunikacji, jakie na miejscu mamy - spływ rzeką, odjazd pociągiem bądź przejazd drogą.
Herbowi nadaję nazwę Sto Osiem, na pamiątkę pewnego istotnego wydarzenia, jakie zaszło w czasie, gdy go tworzyłem (ciekawym, czy ktoś odgadnie, o co chodzi).