Obywatele, Obywatelki!
W Bialenii po zniesieniu stanu nadzwyczajnego zastój i błogi spokój. Pani Prezydent przyjęła dymisje ministrów, ale mimo zapowiedzi zrekonstruowania Rządu, jeszcze tego nie zrobiła. Skoro nie ma Rządu, a Prezydent nie jest zbyt aktywna, to nie ma dobrze funkcjonującego państwa. Obywatele nie są pobudzani do regularnego działania, bo od co najmniej kilkunastu dni na forum nie toczyła się żadna ciekawa dyskusja. Twórcami i organizatorami takich forumowych debaty byli dotychczas Prezydentowie, ale tym razem mieszkańcy muszą zachęcać do aktywności samą Panią Prezydent. Coś jest po prostu nietak. Tłumaczyłem to sobie Świętami Wielkanocnymi, ale czas świętowania minął, a sytuacja nie zmieniła się. Co sądzicie o tym wszystkim, co się u nas dzieje, a właściwie nie dzieje? Jak zaradzić takim stanom społecznego odretwienia?