Nie mam zamiaru wymieniać ani się tłumaczyć - wiele osób zdążyło już wyrobić sobie o Tobie zdanie. Wierz mi, że nie jest pozytywne. Intermikronacjonalizm, który reprezentujesz, jest Twoim błędem. Lepiej byłoby, gdybyś skupił się od początku na jednej rzeczy i ją konsekwentnie prowadził. Zamieszkałeś w Santanii i Burgii po to, żeby sprowadzić do niego Hothów, którzy później założyli własne państwo i odeszli, powodując kryzys, z którego nie wyszliśmy, po to, żeby cały czas protestować i odmawiać objęcia wysokich urzędów, a później narzekać na władzę, po to, żeby próbować wskrzesić na siłę kraj w postaci SRS, za który nieomal nie poszedłeś do więzienia (tego realnego), po to, żeby optować za kolejnymi wskrzeszeniami do innych wspólnot/państw, po to, żeby jątrzyć spiski przeciwko mnie z Michaelem, a potem bez niego...? To, że ktoś wspomniał, nic nie znaczy. No i najpierw było powstanie Chambord - absurdalne i niekorzystne, a dopiero następnie moja ostra reakcja na wyczyny Twoje i Twoich wspaniałomyślnych koleżków, którzy postanowili zabawić się we własną mikronację (upadła dwa tygodnie po secesji - gratuluję!). Nie chcę już nawet rozwijać równie ważnej kwestii rewolucji, której dokonałeś poprzez oderwanie Santanii. Za to powinieneś zostać wtedy usunięty z SiB raz na zawsze - zdrada własnego narodu i własnej Ojczyzny powinna równać się wtedy z wymierzeniem sprawiedliwości.