Jakie będą Pańskie decyzje kadrowe?
Jeśli zostanę Prezydentem Republiki, sprawnie powołam Rząd, w którego skład wejdą chętne osoby (które wcześniej wykażą wolę uczestnictwa w moim gabinecie i w sprawowaniu najwyższej władzy, podczas społecznego naboru). Wybiorę, we współpracy z Wiceprezydentem, ludzi, którzy cechują się odpowiedzialnością, troską o dobro wspólne i obywateli oraz wiedzą w danych dziedzinach. Moim zadaniem będzie także odpowiednie przyporządkowanie poszczególnych osób do resortów - zaproponuję im te resorty, a ich wyłączną decyzją będzie to, czy to zaakceptują, czy też nie. Decyzje kadrowe nigdy nie będą motywowane krótko i nieprawdziwie albo wcale. Zawsze, aby coś zmienić, trzeba posiadać ku temu argumenty i powody.
W jaki sposób mam się przekonać do zagłosowania na Ciebie, kiedy pamiętam Twoje nieudolne działania na stanowisku Wiceprezydenta (usilne próby zwiększenia uprawnień zastępcy Prezydenta) i Ministra Kultury i Sportu (fatalna organizacja konkursu na hymn mundialu)?
Każdy obywatel Bialenii i każdy obywatel polskiego mikroświata ma pełne prawo do oceniania innych i do komentowania ich działań. Można jedynie nie zgadzać się z tymi ocenami i próbować polemizować. Moim zdaniem okres, w którym Eddard Noqtern był Prezydentem, a ja sprawowałem funkcję Wiceprezydenta, był dla kraju owocny i stabilny. Przeprowadziliśmy szereg zmian, również tych, których bali się lub nie chcieli podejmować inni. Gabinet Noqterna był w mojej opinii jednym z najlepszych w historii państwa - funkcjonował bardzo sprawnie, przejrzyście, spokojnie i był nastawiony na rozwój pod wieloma względami.
Czas, w którym piastowałem stanowisko Ministra Kultury i Sportu był dla Bialenii równie dobry - udało mi się "uratować" organizację przez Bialenię V-Mundialu, uspokoić przedstawicieli władz Mikronacyjnej Unii Piłkarskiej, dołączyć do grona Delegatów Głównych przy MUP, podjąć reformę Bialeńskiego Związku Sportowego, a także przeprowadzić dwie odsłony konkursu "Najlepszy Pisarz Bialenii".
Czy poddasz się wreszcie?
Nie wiem, co to znaczy - dobry zawodnik, w tym przypadku polityczny, nigdy się nie poddaje, zawsze trwa przy swoich poglądach i zawsze dąży do tego, aby zapewnić swojemu państwu i jego obywatelom jak najlepsze warunki do rozwoju. Nie poddam się, bo wierzę w swoje zwycięstwo i myślę, że ważne jest pozytywne nastawienie.
Jaki jest Twój cel v-życiowy i co jeszcze chcesz osiągnąć w mikroświecie?
Dlaczego warto oddać na Ciebie głos w 2 turze?
Moim najbliższym celem jest naturalnie zwycięstwo w nadchodzącej II turze wyborów prezydenckich. Chciałbym też, aby kiedyś ktoś, niekoniecznie ja, podjął się renowacji Santanii i Burgii (ktoś, kto miałby na to zgodę współzałożycieli).
Głos na mnie w II turze na pewno nie będzie zmarnowany - warto mi zaufać przede wszystkim dlatego, że moje poglądy są tożsame z poglądami wielu obywateli, że będę dążył do naprawy, rozwoju i polepszenia opinii o Bialenii w mikroświecie, a także dlatego, że mam spore doświadczenie na wysokich stanowiskach w państwach v-świata.