A mi wydaje się, że to jednak lęk. Nieuzasadnionym jest, że pojawi się masa, zorganizowana masa ludzi, którzy stworzą partię, oddadzą głosy tylko na siebie, dzięki czemu zdobędą zdecydowaną większość i zniszczą wszystko w państwie. Wydaje mi się, że nowo przybywające osoby, mają różne poglądy i pomysły wobec czego, albo dołączałyby, w przypadku o ile w ogóle jakaś masa by się pojawiła do istniejących, różnych partii lub zakładały własne, ale różne partie.