Prezes BZS nie miał kompetencji, by zmienić rozporządzenie ministra, to primo. A secundo, wszelkie decyzje, co kilkukrotnie podkreślalałem, konsultowałem, zarówno z Mikołajem, jak i z Tobą. I tu postawimy kropkę, z mojej strony tyle, teraz decyzja należy do członków związku.