Autor Wątek: Wiersz do Brodrii  (Przeczytany 203 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Iwan Pietrow

  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 1901
  • : 129
  • Płeć: Mężczyzna
  • "Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi."
    • NPE: BI15060400075
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Wiersz do Brodrii
« dnia: Nie, 08 Maj 2016, 00:05:18 »
Gdzie Twa potęga, mój miły kraju?
Czy obco tu brzmią już zdania o raju?
Nie wiem... Przeszłością są tu góry złote
Cisza niesie się, jak uderzenia młotem

Brodrio! Tyś ogromna, a tak mała...
Brak już orkiestry, która marsze grała
Dumne, w czasach Twej świetności
Ukazując wszystkim zdobycze czasów pomyślności

Nie ma już tych dni, dni brodryjskiej radości
Nie ma już przeświadczenia o Twej wielkości
Wszystko "panta rhei", mówią mądrzy ludzie
Lecz czemu przyszło Tobie spoczywać na gruzie?

Gdy wszyscy myślą, że już nie ma nadziei
Ty powstań z kolan
I ochoczo zawołaj:
"Potężny poeto, władzę cara, proszę, odwołaj!"

Gdyż car już rządzić krajem nie umie
Woli zabawiać się w abachazkim tłumie
Car jednak twardo tronu się trzyma
Ważne rozmowy omijać zaczyna

Dlatego, Brodrio, czas zerwać kajdany
Czas zrzucić już podarte i brudne łachmany
Przywdziać strój nowy, strój możliwości
Słusznej i prawej...

...Ludowej sprawiedliwości
(-) Iwan Pietrow

Offline Mikołaj Patryk Dostojewski

  • Moderator
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1675
  • : 58
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BR14081100041
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Wiersz do Brodrii
« Odpowiedź #1 dnia: Nie, 08 Maj 2016, 18:07:17 »
Czy nie wiesz drogi Synu że aby Ojczyznę utrzymać w dobrobycie
I zapewnić jej długie a szczęśliwe życie
Nie sam władca, ale także jego poddani
Winni być w pracę dla Ojczyzny zaangażowani.

Bo czymże jest Car nawet najmądrzejszy
I cóż może zdziałać włodarz najambitniejszy
Jeżeli jego własny poddany
Nie jest służbie Ojczyźnie wiernie oddany?

Wszak nie po to ma Ojczyzna swoich obywateli
By jej gdzieś wszyscy nagle zginęli
I wróciwszy po długim czasie do kraju, szaty rozdzierali
A przy tym na Cara głośno narzekali.

I szykują oni taki przewrót niegodziwy
Żeby z hukiem spadł z tronu ich Car poczciwy
A Car się ich pyta: gdzieście wcześniej byli
Czemuście na losy Ojczyzny biernie patrzyli?

Przez wiele tygodni nie było po was śladu
Czy takiego chcę z Wami i z Ojczyzną układu
Że wy nie działacie, a potem wznosicie krzyk srogi
I mnie za waszą bierność przeklinacie na bogi?

Przestańmy się jednak kłócić, lepiej byśmy wykorzystali
Te zdolności co my od Boga w darze otrzymali
A nimi, ciężką pracą i wspólnymi siłami
Podniesiemy razem do chwały Ojczyznę spowitą gruzami.

Morał jest taki: chcesz Ojczyzny silnej - dobrze, ale do tego
Trzeba także Twojej ciężkiej pracy, drogi kolego.
Mikołaj Patryk Dostojewski von Vincis vel Hyjek
- Car - Senior Brodrii, syn byłego Cara Brodrii Alberto de Medici i Carycy Aleksandry Izabeli, ojciec Tomasza I Bagrata i Jana Lubomirskiego - Dostojewskiego
- lord bialeński,  pan na Patrykpolisie; trener Korony Patrykpolis
- członek Wspólnoty Rozwoju

Offline Iwan Pietrow

  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 1901
  • : 129
  • Płeć: Mężczyzna
  • "Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi."
    • NPE: BI15060400075
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Wiersz do Brodrii
« Odpowiedź #2 dnia: Pią, 13 Maj 2016, 12:20:40 »
Car ślepy powtarza to samo
Bez przerwy mówiąc o jednym
Nie widzi jednak, że on jest
Regresu narzędziem przeklętym

Batiuszka uparty
Siedzi na tronie
I myśli i myśli
O swej koronie
Nie chce utracić
Przedmiotu cennego
Bronić go będzie
Do upadłego...

Dobrze! Niech broni, lud jest cierpliwy
Niech jednak pomni Car "sprawiedliwy"
Że z tronu spadnie...
...i u stóp ludu pocięty padnie...
(-) Iwan Pietrow