Mam jedną uwagę: byłoby dobrze nie korzystać z pięknych, ale powszechnie znanych i aktualnie używanych w realu hymnów. Te mniej znane - tak, bo jest mało prawdopodobne, by np. jakiś obywatel Czadu słuchał hymnów polskich mikronacji... ale Marsylianka, God Save the Queen itp. bym jednak pominął 
Powiem tak... To, czy słowa i melodia się przyjmą, będzie zależało tylko od obywateli. Poza tym, nawet jeżeli użyjemy melodii, dajmy na to, hymnu Mozambiku, to i tak istnieje szansa, że znajdzie się ktoś, kto ten hymn zna. W związku z tym, to, jaką melodię sobie wybierzemy, nie ma żadnego znaczenia. Oczywiście, najlepiej byłoby, gdybyśmy sami sobie skomponowali muzykę (może Arma Krzysztofa ma taką możliwość?

), ale do tego nie mamy po prostu ludzi...