Kiedyś napisałem projekt uchwały, nawołujący Kristiana Arpeda vel Iversena do powrotu do macierzy. Jednakże posłowie ówczesnej kadencji uznali, że zasługuje on, co najwyżej, na głos wstrzymujący... Jeśli taka jest wola wnioskodawcy, to mogę raz jeszcze złożyć taki projekt chwały - tym razem będzie prościej, bo inicjatywa ustawodawcza przysługuje mi z urzędu.