Byłoby miło, jakbyś jeszcze cztery i pół godziny z tym poczekał.
A jeszcze milej, gdyby ten wynegocjowany traktat chociaż w jakimś procencie uwzględniał nasze rozwiązania, a nie tylko te trizondalskie.
1. Przez konto osobiste rozumie się takie konto w systemach informatycznych danego kraju, które przypisane jest do osoby fizycznej posiadającej imię i nazwisko.
U nas nie ma potrzeby, by osoba fizyczna nosiła nazwisko.
2. Przez konto narracyjne rozumie się takie konto w systemach informatycznych danego kraju, którego celem istnienia jest tworzenie narracji fabularnej w ramach społeczności, a które nie jest uprawnione lub którego właściciel nie ma zamiaru dążyć do uzyskania statusu mieszkańca lub obywatela kraju, w którego systemach informatycznych istnieje.
U nas coś takiego jest absolutnie wykluczone - działalność prowadzi się na własne nazwisko.
3. Za przestępstwo kloningu uznaje się czyn zabroniony, polegający na posiadaniu więcej niż jednego konta osobistego, które nie zostało zgłoszone jako konto narracyjne. Jednym z możliwych celów takiego działania może być chęć osiągnięcia korzyści osobistych poprzez uzyskanie dla kolejnych kont osobistych praw mieszkańca lub obywatela kraju zamieszkania.
U nas można posiadać dowolną ilość kont, byle na jedną tożsamość.
4. Za przestępstwa związane z kloningiem uznaje się wszystkie te czyny zabronione, których jednym ze środków realizacji lub przygotowań do popełnienia takiego czynu jest stworzenie więcej niż jednego konta osobistego bez jego zgłoszenia jako konta narracyjnego.
To jest całkowite wyrzucenie na śmietnik wszystkiego, co w tej drażliwej sprawie ustaliliśmy jak dotąd.
5. Wysokie Układające się Strony przyjmują definicje z ust. 3 i ust. 4 za definicje czynów zabronionych i wprowadzają je do swoich systemów prawodawczych, przewidując dla nich odpowiednie kary.
Co do tego. Czemu razem z tym projektem nie ma od razu stosownej poprawki do KCK? I co to za zwierzęta te "odpowiednie kary"?
3. W celu ochrony dóbr osobistych, Wysokie Układające się Strony nie będą w ramach informacji, o których mowa w ust. 1, upubliczniać realnych danych osobowych.
No to mogę się do woli klonować. Supcio.
1. Wszelkie sprawy nieuregulowane mocą niniejszej umowy mogą być rozstrzygane na bieżąco przy jednomyślności Wysokich Układających się Stron.
Poziom szczegółowości tego przepisu jest tak porażający, że gdyby się uprzeć, to oznaczałby, że musimy dogadywać się w każdej dziedzinie poza kloningiem.
Póki nie dostanę wyjaśnień, to jestem przeciw ratyfikowaniu tego traktatu. Zabieracie się za to, jak za wandejski system gospodarczy.