Wasza Królewska Mość,
Szanowni Senatorowie!
W Senacie rozpoczynam tę debatę, bo to sprawa ważna dla bezpieczeństwa narodowego. Chodzi o współdziałanie z armiami Bialenii i Brodrii. To zdumiewające, że takiej współpracy nie ma!
Nie przedstawiam gotowej ustawy, tylko założenia.
1. Stwórzmy sojusz wojskowy, trójstronny.
2. Niech na czele tego sojuszu będzie trzyosobowa Rada Sojuszu (Prezydent, Król i Car).
3. Stwórzmy Siły Połączone Sojuszu, z wydzielonymi jednostkami z każdego z państw, w łącznej sile około 3 brygad lądowych, 3 eskadr lotniczych, 3 eskadr morskich. Wiem, to nieprecyzyjne stwierdzenia, ale od tego zacznijmy. Dowódcą niech będzie głównodowodzący Bialenii.
4. Ustalmy, że wojskowi hasselandzcy i brodryjscy są w rezerwie bialeńskiej - i nawzajem, co umożliwi ewentualne czasowe transfery.
Na razie tyle. Proszę o uwagi.