Panie Prezydencie,
Na zakończenie pańskiego pobytu w stolicy pragnę dodać, że doskonale pamiętam ten dzień, kiedy przybył do nas Pan jako dyplomata brodryjski. Muszę przyznać, że już wtedy zrobił Pan na mnie, wtedy skromnym ministrze spraw zagranicznych duże wrażenie swoimi wypowiedziami i "lekkim piórem". Wiedziałem, że może Pan osiągnąć swojej karierze mikronacyjnej naprawdę wiele. Przepowiednia spełniła się i teraz już jako Król Hasselandu mogę powitać Pana - Prezydenta Republiki Bialeńskiej w Hasselandzie.
Na koniec, proszę nam zdradzi kto wchodzi w skład delegacji bialeńskiej, która z Panem do nas przybyła?