Nie chcę nikomu niczego zarzucać, ani nikogo nie blokować. Właściwie, tylko po co obywatele Bialenii udzielają się tak dużo za granicą w wielu mikronacjach, zamiast skupić się na pracach w swojej ojczyźnie?
Też nie jestem w stanie tego w żaden sposób zrozumieć.
W sumie lepiej byłoby mieć pięciu obywateli, którzy działają dla Bialenii, niż dwudziestu, którzy mają różnego rodzaju konflikty interesów itp.
I tu nie chodzi o to, że mam coś do ludzi pochodzących z innych mikronacji. Bo Bialenia jest domem wszystkich, dla każdego jest tutaj miejsce i każdy jest tu dobrze widziany. Ale jednak taka "masa podstawowa" powinna istnieć. Ktoś powinien tu być gospodarzem dla dużej ilości gości z całego Pollinu.