No dobrze, już zrozumiałem, RB nie brało udziału w naszym konflikcie (chociaż nigdy tak nie twierdziłem, więc nie wiem po co pan to tłumaczy).
Aby dla wszystkich czytających stało się to jasne. Zauważyliście chyba, że nie wszyscy czytający znają sytuację, która miała miejsce jakiś czas temu.
Nie zmienia to jednak faktu, że Konstanty Jerzy Michalski zniszczył Laszkberg i chcemy go za to osądzić.
A co Wam w tym przeszkadza - przecież on jak widzę działa i u Was - to sobie go u Was sądźcie za przewinienia w Waszym kraju. Co nam do tego?
Wiem, że nie mamy umowy o ekstradycji. Jestem tu właśnie po to by taką umowę zawrzeć.
Dziwny sposób na zawieranie umów międzypaństwowych... straszenie wojną i siłami, które delikatnie mówiąc w obliczu stanu SZ RB są dość śmieszne. A do tego z przyczyn, które wyjaśniałem już przynajmniej dwa razy - i tak takiej wojny zrealizować się nie da.
A tak na poważnie - to obawiam się, że taka umowa nawet gdyby została zawarta w chwili obecnej niewiele by dawała. Bo wg zasad prawych, które stosujemy w RB prawo wstecz działać nie może czyli umowa mogłaby dotyczyć tylko czynów przyszłych, a nie przeszłych.
EDYCJA >>> W międzyczasie widzę, że Konstanty się zgodził na walkę gladiatorów... po ile bilety i gdzie jest kasa... !?
