Ja tam się z nimi zgadzam w tej kwestii, że Bialenia nie powinna być w kręgach kulturowych Sarmacji. Mamy naszą piękną historię, klimat i kulturę nie związaną z Sarmacją.
Sarmacki krąg kulturowy to jest tu tylko w starym opisie na micropedii.

Osobiście zaciekawiło mnie to, że Sarmacja się tak tym przejmuje. Przecież jesteśmy małą yoyonacją nie która jest nawet wrzodem na dupie poważnych mikronacji takich jak Sarmacja.
Jak widać oficjalna jedyna słuszna wizja jest nieprawdziwa.

I ciekaw jestem, jak my przywłaszczamy sobie dorobek tej ich prowincji, skoro raz, że Anatolia nigdy nie była częścią Sclavinii, a dwa, że nawet nie tknęliśmy starych miejscowości na tej wyspie, i wreszcie trzy, nic co Sclavinia wypracowała nie jest przez nas wykorzystywane.