"Sarmacja z chęcią przyjrzałaby się sytuacji wewnętrznej Królestwa Dreamlandu, która jest skrajnie niepokojąca. Macie jednak o tyle szczęście, że nasi dyplomaci nie mają czasu zajmować się tematami, które nas nijak nie dotyczą. Poza tym, nie wypada się wciskać w czyjeś cztery litery." - Sergiusz Asketil
Sarmacja przejęła Awarę i jednostronnie stwierdziła, że Scholandia nie istnieje. Sarmacja rości sobie prawa do rdzennie bialeńskiej Anatolii i deklaruje chęć przyjęcia "uchodźców z Bialenii" (co mnie szczerze zdziwiło, bo póki co bana dostał tylko Grutin i to na własne życzenie, bo wprost mu powiedziałem (i publicznie o tym napisałem) , że jeśli będzie chciał, to będzie ułaskawiony; więc pewnie chcą przyjąć Grutina). Sarmacja z chęcia przyjrzałaby się sytuacji wewnętrznej Królestwa Dreamlandu. Sarmacja proponuje Trizondalczyków, aby się przenieśli do ich kraju. I to nie są wydarzenia z przeszłości, wszystko działo się w ostatnim czasie. Chyba rzeczywiście trzeba będzie zrobić tak, jak proponuje Towarzysz Radziecki: "Niedlugo będzie trzeba wokół Sarmacji wytoczyć kordon sanitarny, czy wręcz geopolityczny "kaftan bezpieczenstwa" . I powbijać dookoła tabliczki "uwaga, mogą majaczyć, być agresywni i rzucać odchodami"."